poniedziałek, 16 października 2017

O rrrany banany, musicie to przeczytać! | Nomen omen, Marta Kisiel

Czołem Wafle!
Nigdy bym nie pomyślała, że kisiel może być dobry na ból zęba. O dziwo jest, bo niejaka Marta Kisiel skutecznie znieczuliła mnie swoją książką pt. Nomen omen i odciągnęła moją uwagę od przeklętej wyrzynającej się ósemki – za co już na wstępie wypadałoby z całego serca Ałtorce podziękować ;). A czym tak skutecznie odrywała moje myśli od tego małego skurczybyka w jamie ustnej? O tym właśnie chcę wam opowiedzieć!

niedziela, 8 października 2017

Co ci żołnierze w sobie mają? | Consolation, Corinne Michaels

Cześć Żabki!
Nienawidzę takiej jesieni. Serio, nic tylko się zakopać w stosie koców z zapasem słodyczy i ogarnąć sobie jakąś dobrą duszyczkę, która od czasu do czasu poratuje człowieka ogromnym kubkiem gorącej herbaty z cytryną. Koniecznie z cytryną. Niestety, jest jeszcze szkoła, a więc w moim przypadku z kocowego letargu nici. Na szczęście jest jeszcze możliwość oderwania się od tej pieruńskiej pluchy z pomocą książki. W ostatnich dniach z odsieczą przybyła mi książka autorstwa Corrine Michaels – Consolation i to o niej dziś wam opowiem ;)


poniedziałek, 2 października 2017

O morderstwie, przyjaźni i zemście | Miasto świętych i złodziei, Natalie C. Anderson

Czołem Pyrki!
Nawet nie wiecie jak fatalnie zakończyłam wrzesień. Zaczęło się od kataru, skończyło na perfidnej grypie z gatunku tych śmiertelnych. Następnie grypa płynnie ewoluowała w rosnącą ósemkę, a na koniec wrzesień strzelił mi w japę zapaleniem… japy. Wyglądam jak ta najmniejsza wiewiórka z Alvina i wiewiórek! Nic to jednak, recenzja się sama nie napiszę, prawda? :D A będzie to recenzja książki, która w niesamowicie skuteczny sposób umilała mi ten okropny tydzień. Pozwólcie, że opowiem wam troszkę o Mieście świętych i złodziei autorstwa Natalie C. Anderson ;).

środa, 27 września 2017

KSIĄŻKOWE PREMIERY PAŹDZIERNIKA!

Czołem Maślaki!
Czy ja dobrze widzę, że to już październik? Ale to szybko leci, aż strach! Muszę się wam wyżalić, że ostatnimi tygodniami umieram na katary, kaszele i inne takie paskudztwa, za cholerę się ich pozbyć nie mogę. Też tak macie? Pieprzona jesień, nie lubimy jak jest taka! Ale za to październik oferuje nam pocieszenie w postaci niezliczonych premier książkowych. Poważnie, jest ich masa. U mnie znajdziecie jedynie namiastkę (namiastka = blisko trzydzieści tytułów!), bo gdybym chciała zebrać tu wszystkie książki, które zaciekawiły mnie, które mogą zaciekawić was i te, które po prostu mają premierę w tym miesiącu, to blogger by mi post uciął w 1/7 pisania. Serio. 

Nie przedłużając: oto książki, które pojawią się w księgarniach w najbliższych tygodniach! ;) 

czwartek, 21 września 2017

O dziewczynie, która miała nosa do złota | Złotowidząca, Rae Carson

Czołem Złotka!
Szczerze? Nie mam pojęcia co napisać o tej książce. Mam pieruńsko mieszane uczucia… i właśnie to postaram się wam przekazać w sposób mniej lub bardziej uporządkowany oby bardziej ;). Intuicja mi podpowiada, że będzie to recenzja dziwaczna. Serio. Dziś przychodzę do was z moją opinią o książce autorstwa Rae Carson pt. Złotowidząca. Ucieczka.

sobota, 16 września 2017

O dobrym demonie i złym stróżu | Dark Elements. Ognisty pocałunek, Jennifer L.Armentrout

Czołem Diabołki!
Nie wiem co tu zawiodło. Może poprzeczka była postawiona za wysoko? Może nie trafiłam w odpowiedni moment na tę książkę? Pojęcia nie mam, ale spodziewałam się zachwytów, kaca i czort wie czego, a dostałam… a z resztą, pozwólcie, że zacznę od początku, czyli od tytułu. Dziś opowiem wam co nieco o książce Dark Elements. Ognisty pocałunek autorstwa Jennifer L.Armentrout.

poniedziałek, 11 września 2017

Raz kozie śmierć, raz duszy niebyt. | Szamanka od umarlaków, Martyna Raduchowska

Czołem Borówki!
Jak Wam minął pierwszy tydzień szkoły? Mój śmiało mogę nazwać piekielnie nudnym i męczącym. Na szczęście miałam coś, co ratowało mi humor i psychikę. Tachałam to w torbie, plątałam się z tym po domu, właziłam do wanny... cóż, można wręcz powiedzieć, że kąpałam się z Szamanką od umarlaków :') I właśnie o tej książce autorstwa Martyny Raduchowskiej chcę wam dzisiaj opowiedzieć. Lecimy z tematem? ;)

środa, 6 września 2017

Seks dla opornych, czyli erotyk odwrócony "na lewą stronę"| Absolwentka, SJ Hooks

Czołem Łososie!
Bo wydaje mi się, że łosie już były. Jakoś na początku czerwca recenzowałam dla Was Debiutanta. Było przeciętnie, ale przyjemnie. Jeśli nie widzieliście jeszcze tejże recenzji, to tu wam ją podlinkuję [Patrz, patrz! Link!], a jeżeli o pierwszym tomie już słyszeliście, to zapraszam was na moją opinię o  kontynuacji historii Stephena i Julii – Absolwentce SJ Hooks.

niedziela, 3 września 2017

PODSUMOWANIE LATA 2017 ;)

Czołem Fistaszki!
Jak ten czas szybko leci! Dopiero co pisałam takie podsumowanie wiosny, a tu już lato się skończyło i trzeba skrobać kolejny post ;).  Muszę przyznać, ze to lato było pieruuuuuuńsko aktywne, pełne dobrych wiadomości i … i pełne książek. Może więc od nich zacznę?

czwartek, 31 sierpnia 2017

KSIĄŻKOWE PREMIERY WRZEŚNIA ;)

Czołem Szyszki!
Wakacje nam się, psia mać, skończyły :"( Przychodzę wiec do was z małym, chociaż dosyć obszernym pocieszeniem w postaci zbioru zapowiedzi wrześniowych premier książkowych. Mam nadzieję, że każdy z nas znajdzie w nich coś dla siebie ;) Starałam się wybierać możliwie różnorodne tytuły, nie tylko to, co sama z chęcią bym przygarnęła. Wszystko oczywiście macie podzielone wg gatunków tak, jak podaje Lubimyczytać :). A więc nie przedłużając: zapraszam was na post o tym, co pojawi się w księgarniach w najbliższym miesiącu!

sobota, 26 sierpnia 2017

Bo młodzieżówka niekoniecznie musi być pusta. | Drugie bicie serca, Tamsyn Murray

Czołem Wicherki!
Chyba zaczęła mi się dobra passa. Dziś przychodzę do was z kolejną ogromnie pozytywną, a dodatkowo ważną recenzją. Chcę wam opowiedzieć po trochu o pewnej powieści młodzieżowej, która wybija się na tle innych młodzieżówek ogromnie wartościowym przesłaniem. Pozwólcie, że zasypię was argumentami, które przekonają was do sięgnięcia po Drugie bicie serca Tamsyn Murray.

poniedziałek, 21 sierpnia 2017

O córce bogów, która zstąpiła na ziemię... | Córka zjadaczki grzechów, Melinda Salisbury

Czołem Łosie!
Wiecie co? Tym razem nie będę przedłużać. Chcę już zacząć zachwalanie i zachwyty. Całą noc na to czekałam. Moi Drodzy, dziś przychodzę do was z Córką zjadaczki grzechów autorstwa Melindy Salisbury. Jest to książka, po której oczekiwałam odrobiny przyjemności, a dostałam o wiele (wieeeeeeeeeeeleeeeeeeeee) więcej. Ale o tym opowiem w kolejnych akapitach :)

środa, 16 sierpnia 2017

Historia miłości ze szkockim akcentem | Bez uczuć, Mia Sheridan

Czołem Jeżyny!
Poprzednim razem liczyłam na ogień, magie i fajerwerki, a dostałam figę z makiem. Tym razem już po dotarciu do mnie książki w Sieci zagrzmiało od natłoku negatywnych opinii o najnowszej książce Mii Sheridan – Bez uczuć. Pomyślała sobie, że tak się urządzić to tylko ja byłam w stanie. Ale czy miałam rację? Czytajcie dalej, a się dowiecie ;)

czwartek, 10 sierpnia 2017

[PRZEDPREMIEROWO] Przeliczyłam się. | Zaklinacz ognia, Cinda Williams Chima

Czołem Jaszczureczki!
Ej, zawiodłam się dość konkretnie. Czekałam na Zaklinacza ognia Cindy Williams Chimy od kiedy usłyszałam, że będzie wydawany w Polsce. Zakochałam się w opisie, w okładce, w całości. Nagle beng! Premierę przesunięto o kilka miesięcy, ale nic to! Czekałam. Nawet nie myślałam o tym, ze uda mi się dostać go o recenzji kiedy nadarzyła się okazja, nie wahałam się ani chwili. I tak oto jeszcze przed premierą mogłam wziąć się za moje upragnione papierowe cacko. Co tu mogło pójść nie tak? W ogólnym skrócie: niemalże wszystko.

piątek, 4 sierpnia 2017

Gdyby każda książka miała takie zakończenie... | Malfetto. Północna gwiazda, Marie Lu

Czołem Gwiazdki!
Zazwyczaj nie biorę się za recenzję ostatnich tomów, bo niby mija mi się to z celem, ale w tym przypadku postanowiłam zrobić wyjątek. Dlaczego? Bo o tej trylogii mówi się zbyt cicho, zbyt mało i zbyt rzadko! A tak być nie powinno. Malfetto. Północna gwiazda to ostatni tom trylogii, o której należy trąbić. A więc uwaga: zaczynam trąbienie ;)

poniedziałek, 31 lipca 2017

Książkoholik książkoholikowi nierówny. 15 typów książkoholika!

Czołem Sroczki!
Wypoczęłam, odpoczęłam, oddechu nabrałam, mogę wracać do blogowania! I tak oto jestem tu i mam dla Was post niebędący recenzją. Ostatni post z przymrużeniem oka przypadł wam do gustu, tak więc popełniłam kolejny :P.


Czy są na sali książkoholicy? Tak? A wiecie już jaki typ uzależnienia do was pasuje? Jeśli nie, to serdecznie zapraszam was do dalszej lektury :).

czwartek, 27 lipca 2017

WYNIKI konkursu ;) + ogłoszenia

Czołem Miśki!
Przepraszam, że ogłaszam je tutaj, ale obecnie w regulaminie Facebook'a dzieją się takie cuda, że wolę zakończyć ten konkurs na blogu :/ Mam nadzieję, że wam to nie przeszkadza.

wtorek, 25 lipca 2017

Przez nią umieram na kaca książkowego... | Zdrajca tronu, Alwyn Hamilton

Czołem Duszki!
Mam zagwozdkę. Ogromną. Chcecie wiedzieć jaką? Otóż właśnie siedzę i zachodzę w głowę jak was przekonać do tego, abyście w przeciągu 10 minut od przeczytania tego posta popędzili do księgarni kupić Zdrajcę tronu. A jeśli już go macie, to strzelili w kąt aktualnie czytaną książkę i wzięli się za niego. Chyba nie ma innej opcji, jak po prostu zacząć zachwyty… A więc przygotujcie się na nie ;)

sobota, 22 lipca 2017

Bajka (nie) dla dzieci | Koralina, Neil Gaiman

Czołem Guziczki!
Dziś chyba nie będzie zbyt długo, chociaż nie wiem.  Wyjdzie w praniu. Pamiętacie moje TBR na te wakacje?  Jak na razie idzie mi nieźle, chyba że weźmiemy pod uwagę fakt, że połowę książek pożyczyłam cioci na wakacje…. Ale shhhh! Mam jeszcze cały sierpień A dziś przychodzę do was z maleństwem, które znalazło się na ów liście, no i tradycyjnie, jako że jest to twór Gaimana – podbiło moje serducho. Pozwólcie, ze pokrótce opowiem wam o Koralinie ;)

wtorek, 18 lipca 2017

Co się przy tym wyspałam, to moje... | Wilcza godzina, Andrius Tapinas

Czołem Śrubki!
Srogo się zawiodłam. Poważnie. Z książkami SQN mam tak,  że jeszcze się nie zdarzyło, aby nie przypadły mi do gustu. Widząc w zapowiedziach Wilczą godzinę i ten opis, zapewniający o alchemicznych tajemnicach, przebiegłych szpiegach i miłosnych intrygach nawet się nie zastanawiałam, od progu uznałam, że to musi być dobre. Cóż, zawsze w życiu musi być ten pierwszy raz…

środa, 12 lipca 2017

Tego nie usłyszysz od książkoholika...

Czołem Książkoholicy!
Nie, to przywitanie nie jest przypadkowe. Albowiem dziś nie mam dla was recenzji, za to mam coś lżejszego – post z przymrużeniem oka. I was też proszę o to, abyście czytali go z na wpół przymkniętym oczkiem, dobrze? Umowa stoi? ;)

Zastanawialiście się kiedyś jakie zdania nie padną z ust książkoholika? Bo ja owszem, i  właśnie o tym dziś będzie. Pozwólcie, że przedstawię wam spis jedenastu wypowiedzi, którymi prawdziwy bibliofil prędzej by się udławił, aniżeli wypuścił je z swojego gardła, przez usta, aż do uszu osób trzecich :).

poniedziałek, 10 lipca 2017

Historia opowiedziana wspomnieniami... | Światło, które utraciliśmy Jill Santopolo

Czołem Światełka!
Jak wam mijają wakacje? Moje póki co są pozornie leniwe, chociaż jakby się tak zastanowić… to nie było jeszcze dnia, w którym mogłabym zakopać się w łóżku i wegetować od rana do wieczora :D. Dziś przychodzę do was z książką, która okazała się wzorcowym przykładem powieści idealnej na wakacje. Panie i Panowie, pozwólcie, że opowiem Wam o Świetle, które utraciliśmy Jill Santopolo ;).

sobota, 8 lipca 2017

Zabijać? Nie zabijać? Dylematy zabójcy | Korona w mroku, Sarah J. Maas

Cześć Koniczynki!
Tak jak mówiłam, tak zrobiłam. Sięgnęłam po drugi tom Szklanego tronu. Straszyliście mnie, że jest on najgorszy z całej serii. I byłam mocno przerażona tym faktem, bo już pierwszy tom wydawał mi się słaby.  Jak skończyła się moja przygoda z Koroną w mroku Sarah J. Maas? Śpieszę z opowieścią! ;)

czwartek, 6 lipca 2017

Pierwsze urodziny bloga! + konkurs ;)

Czołem Fasolki!
Wiecie jaki mamy dzisiaj dzień? Nie? A więc już wam mówię. Dziś wypada pierwsza rocznica założenia tegoż oto bloga. Tak, Drzwi mają dziś swoje urodziny. Z tej okazji przygotowałam dla was konkurs (do którego link znajdziecie na końcu) oraz dość nietypowy post ;).

Od kiedy zaczęłam prowadzić bloga dostałam maaaasę nominacji do LBA i innych tagów. Nie chciałam jednak zaśmiecić nimi tego miejsca, więc pojawiały się one sporadycznie, a wiele z nich pozostało bez odpowiedzi. 

Uznałam, że z okazji pierwszych urodzin wybiorę ze wszystkich nominacji najciekawsze pytania i odpowiem na nie. Wiecie, takie Q&A oparte na pytaniach zadanych na przestrzeni ostatnich dwunastu miesięcy ;). Mam nadzieję, że was zaciekawię… a jeśli nie ja, to przynajmniej zdjęcia - takie obrazkowe wspominki z dotychczasowycgh postów:D

Trzy, dwa, jeden… zaczynamy!

poniedziałek, 3 lipca 2017

Wakacyjny TBR ;)

Czołem Łosie!
Tego jeszcze nigdy nie robiłam. Będzie to moje pierwsze TBR. Mam nadzieję, że niczego nie spartaczę xD A jeśli coś spartaczę, to poprawcie mnie w komentarzach, cobym w następnym takim poście poprawiła błędy wszelkie :’))). 

Właściwie pewnie już popełniam błąd, bo powinnam wrzucić ten post przed rozpoczęciem wakacji, ale tak naprawdę moje wakacje zaczęły się dopiero 29 czerwca, kiedy wyszłam z szkolnej klasy, w której zdawałam praktyczny egzamin zawodowy (nawiasem mówiąc pierwszy z egzaminów zdałam na 87,5%! Pozostało czekać na wyniki ostatniego :P). Tak więc jeśli tak na to spojrzeć, to wcale się tak bardzo nie spóźniłam :P 

Ale do rzeczy, do rzeczy! Pozwólcie, że przedstawię wam 7,5 (tak, dobrze widzicie xD) książki, które planuję przeczytać do końca sierpnia ;)

sobota, 1 lipca 2017

Lipcowe premiery książkowe - coś dobrego dla każdego ;)

Cześć Strzały!
Cholera, dawno nie robiłam premier. Ale jakiś czas temu uświadomiono mnie, że moje premiery były bezsensowne, bo mówiłam tylko o kilku tytułach,które podobały się właśnie mnie. A co,jeśli zaglądnie tu ktoś o zupełnie innym guście? Trochę słabo jest zostawić go z niczym. Postanowiłam więc, że od teraz wrócę do tego typu postów, ale tym razem zrobię to solidnie - tak, jak powinno to od początku wyglądać :). 

Poniżej przedstawię wam dwadzieścia pozycji, które zawitają na rynku wydawniczym w tym miesiącu. Pozwólcie, że krótko opowiem wam o tym, jak planuję "konstruować" moje zapowiedzi :) 
  1. Postanowiłam podzielić je według gatunków - mam nadzieję, że to ułatwi wam odnalezienie się w tym nawale obcych tytułów. 
  2. Dodatkowo w każdej kategorii oznaczę kontynuacje serii - w końcu nie ma to jak kupić ósmy tom cyklu w przekonaniu, że bierzemy się za początek jakiejś historii xD
  3. Klikając w okładkę będziecie mogli przenieść się do danej książki w portalu Lubimycyztać.pl - dzięki temu będziecie mogli szybko pozyskać więcej informacji o danym tytule, a jeśli macie swoje biblioteczki na LC, to ułatwi wam dodanie książki do waszych chciejek :). 
No to co... Zaczynamy? ;)

czwartek, 29 czerwca 2017

Strzeżcie się! Gorszego chłamu jeszcze nie czytałam | Pieśń dla Elli Grey, David Almond

Czołem Kraby!
To.
Było.
Złe.
SERIO.
Spodziewajcie się długiej recenzji. I krytycznej. Bez serduszek. Oszukano mnie. Perfidnie. A teraz wam o tym opowiem. Moi drodzy, mam wam do przedstawienia historię, która zapowiadała się świetnie, a okazała się kolosalną pomyłką. Poznajcie Pieśń dla Elli Grey Davida Almonda.

wtorek, 27 czerwca 2017

Na Złą Ziemię, czyżby to była najlepsza książka tego lata? | Wrota obelisków, N.K. Jemisin

Cześć Żwirki!
Dziś naprawdę nie chcę przedłużać w tym wstępie. ja już chcę przejść do książki. Do tego cholernego cuda. Do  Wrót obelisków, czyli kontynuacji Piątej pory roku N.K. Jemisin (recenzja pierwszego tomu). Tak więc… pozwólcie, że się pozachwycam :D

niedziela, 25 czerwca 2017

Jak spartaczyć dobrą historię jednym wątkiem? | Szklany tron, Sarah J. Maas

 Czołem Szprotki!
Pam-pa-ram-paaaaam! Zrobiłam to! Serio. Sama nadal nie do końca w to wierzę, ale jest to niezaprzeczalne, sprawdzone i potwierdzone. PRZECZYTAŁAM Szklany tron Sarah J Maas! I to właśnie o nim dzisiaj będzie. I będzie… ciekawie, tego możecie być pewni.

sobota, 17 czerwca 2017

Urodziny Q! Tego jeszcze nie wiecie ;)

Czołem Płotki!
I nadszedł ten dzień. Koniec beztroski. koniec imprez. Pora spoważnieć. Rachunki, podatki, kolejki  u lekarza, w krzyżu strzyka, kolana deszcz czują, włosy siwieją... nie no, co ja pieprze? Toć dziewiętnaste urodziny to nie koniec świata, czyż nie? Śmiem wręcz powiedzieć, ze to dopiero początek! I tak się składa, ze dziewiętnaście lat, dokładnie siedemnastego czerwca, na świat przyszedł mały berbeć. Berbecia nazwano Ulą, i tak sonie rósł i rósł, a teraz już nie berbeć, a kawał baby (no dobra, z tym kawałem to ciut przesadziłam xD) przyszedł do Was z postem wyjątkowo nie-książkowym. Tak sobie myślę, że zaglądacie tu już od blisko roku, a wiecie o mnie… cóż, mało co wiecie. Postanowiłam, ze pora to zmienić, a dziś jest ku temu idealna okazja. Pozwólcie więc, że powiem wam o sobie co nieco. Nie bójcie się, postaram się, aby nie było nudno ;)

czwartek, 15 czerwca 2017

Pisane inaczej - Nie taka blogsfera straszna, jak ją malują.

Cześć Okruszki!
Dziś nie będzie recenzji. Dziś będzie… chyba troszkę nietypowo, ale mam nadzieję, że ciekawie. Co powiecie na to, abyście razem ze mną przeżyli jeden wieczór blogera? Trochę ponarzekam, to na pewno, chociaż mam nadzieję, że wyjdzie to smacznie. Sprawdźcie sami!

wtorek, 13 czerwca 2017

Tam, gdzie spotykają się wschód z zachodem | Buntowniczka z pustyni Alwyn Hamilton

Czołem Żwirki!
…i Muchomorki? Nie, Muchomorki już chyba były, a jeśli nie, to będą na jesieni :D Dziś mi humor dopisuje, więc pędzę do Was dzielić się dobrem. Cholernym dobrem.  Nie przedłużając  - zapraszam Was do poczytania cóż to mam do powiedzenia (napisania?) o Buntowniczce z pustyni Alwyn Hamilton.

sobota, 10 czerwca 2017

Pająk zabity, kanapka zjedzona, pora na seks! | Debiutant, SJ Hooks

Cześć Jabłuszka!
Totalnie nie wierzę, że to recenzuję. SERIO. W dodatku nie wierzę w to, co mam zamiar zaraz napisać kierując się bazgrołami z karteczki „na uwagi”. SERIO SERIO. Moi drodzy, dziś na blogu zagości po raz pierwszy erotyk. Nadal nie wierzę xD. Pozwólcie na to, że skrobnę słów kilka o Debiutancie SJ Hooks ;).

poniedziałek, 5 czerwca 2017

Stosiki, anegdotki i cyferki, czyli PODSUMOWANIE WIOSNY 2017 ;)

Czołem Kaczuchy!
Ostatnio podsumowanie pojawiło się w czwarty dzień miesiąca, a wiec tym razem będzie w piąty :’)
Właściwie nie wiem, czym mogłabym jeszcze zabłysnąć we wstępie, więc może przejdziemy dalej?

środa, 31 maja 2017

Karty rozdano. Grało się... |Miasto szulerów. Wszyscy patrzyli, nikt nie widział, Tomasz Marchewka

Czołem Asy!
O cie panie, końcówka maja to istna katorga, serio. Ale, ale! Dzisiaj mam dla was cenną informację o książce, która skutecznie ratowała moją psychikę w minionym tygodniu. W prawdzie napytałam sobie troszkę biedy przekładając ją raz, albo dwa raz ponad naukę… ale było warto :P. Moi Drodzy pozwólcie, ze opowiem wam pokrótce (a może ciut dłużej) o debiucie Tomasza Marchewki pod tytułem Miasto szulerów. Wszyscy patrzyli, nikt nie widział.

poniedziałek, 22 maja 2017

Brutalnie. Okrutnie. Bez miłościów. | Mapa Kości, Francesca Haig

Czołem Płomyczki!
Ale się pięknie zrobiło na dworze! Nareszcie <3 Przyznaję się bez bicia, troszkę mi to słoneczko do głowy uderzyło, stąd ta cisza na blogu. Ale już pierwszy zachwyt osłabł, więc wracam. I oto nie z byle czym, bo wracam z książką, która obaliła mit drugiego tomu i podbiła moje serducho. Jeśli macie chwilkę, to zapraszam was do dalszego czytania. A o czym? Moi Drodzy, poznajcie Mapę kości Francesci Haig!

sobota, 13 maja 2017

Warszawskie Targi Książki - Kto? Kiedy? Po co? | Szczypta informacji ;)

Cześć Krokusy!
Dziś wpadam do was szybciorem i raczej nie będę się rozgadywać , bo przemówią inni. Właściwie jestem jedynie swego rodzaju pośrednikiem, takim jak gdyby sznureczkiem, pomiędzy dwoma puszkami (wiecie, takimi czaderskimi puszkami do rozmawiania :D Swoją drogą – to serio działa? Sprawdzaliście kiedyś? XD). Wpadłam tutaj, aby powiedzieć wam to i owo o imprezie, która zbliża się wielkimi krokami, o której każdy bibliofil wie, chociaż nie każdy się na nią wybiera. Ja niestety nie dam rady stawić się na miejscu w tych dniach, jednak jeśli ktoś z was wybiera się na ów wydarzenie (a mówimy oczywiście o Warszawskich Targach  Książki), to gorąco zachęcam się z tym, co… co zaraz napiszę ;).

środa, 10 maja 2017

PREMIEROWO! Recenzja dziwnie (nie)pozytywna || Wiatrodziej, Susan Dennard

Czołem Kleksy!
Ta recenzja miała tu być tydzień temu. Serio. Czemu nie była? Bo niespodziewanie Wiatrodziej autorstwa Susan Dennard, o którym zaraz wam opowiem mnie pokonał. Zupełnie nie tego się spodziewałam, zwłaszcza, że pierwszy tom cyklu odebrałam zupełnie inaczej. Tutaj podsuwam wam recenzję Prawdodziejki [KLIK], a tymczasem pozwólcie, że przejdę do Wiatrodzieja ;).

poniedziałek, 1 maja 2017

Historie to najbardziej dzikie ze wszystkich stworzeń. | Siedem minut po północy - Patrick Ness, Siobhan Dowd

Cześć Potworki!
Oh, jak ja czekałam na tę książkę. Nie, nie chodzi o to, że przedłużała się data premiery. Nic z tych rzeczy. Po prostu wygrałam ją w grudniu w konkursie wydawnictwa… a dotarła do mnie po milionie zapytań jakoś w marcu. No i nareszcie znalazłam na nią czas. Moi drodzy, pozwólcie, że opowiem Wam o Siedmiu minutach po północy autorstwa Patricka Nessa, na podstawie pomysłu Siobhan Dowd.

środa, 26 kwietnia 2017

*zbieram szczękę z dywanu* | Co kryją jej oczy Sarah Pinborough

Czołem Smoczyska!
Co tam u was słychać? U mnie się jakoś nijako zrobiło. Z utęsknieniem czekam na długi weekend. Wy też? A dziś przychodzę dla was z książką, która mnie rozłożyła na łopatki. Dalej nie jestem pewna, czy wyzbierałam wszystkie zęby z dywanu. Serio, szczena mi opadła. O czym będę mówić? Moi Drodzy, chcę Wam opowiedzieć o thrillerze Sarah PinboroughCo kryją jej oczy.

POKRÓTCE O WSZYSTKIM ;)
Boję się pisania tegoż opisu. Ale spokojnie, obędzie się bez najdrobniejszych spoilerów – już ja się o to postaram ;).
Adel i David przeprowadzają się do Londynu. Pragną zacząć od nowa, odbudować ich związek, który dla kogoś z zewnątrz mógłby wydawać się idealnym, wzorowym. Ale czy na pewno? Czemu więc David zdradza żonę ze swoją sekretarką – Louise? I dlaczego Adel ukrywa przyjaźń z tą samą kobietą przed swoim mężem? Co tak naprawdę łączy tych dwoje? Jakie tajemnice skrywają się w mroku przeszłości? Ile jest w stanie zrobić człowiek w imię miłości? I jaką rolę w tej historii odegra Louise? Och, pytania mnożą się z strony na stronę, a odpowiedzi… odpowiedzi znajdziecie na samym końcu tej historii!

czwartek, 20 kwietnia 2017

Zbiór boskich historii || Mitologia nordycka, Neil Gaiman

Cześć Kaczorki!
Oj, sobie napytałam biedy. Nie mam bladego pojęcia jak się za tę opinię zabrać. Serio. Przemyśleń mi nie brak, spostrzeżeń też… ale jakieś one takie mało recenzenckie XD No nic, jakoś to będzie. Panie i Panowie, mam zaszczyt opowiedzieć wam co nieco o Mitologii nordyckiej Neila Gaimana.

wtorek, 18 kwietnia 2017

Chyba się zakochałam. "Ogniste oczyszczenie" Francesca Haig

Cześć Zajączki!
Niby przerwa świąteczna powinna być świetną okazją do pisania/czytania/blogowania… a u mnie jak zwykle jest na odwrót :D Nijak nie mam głowy do skakania z bloga na bloga, skrobania postów... no dobra, czytanie względnie mi idzie i to na dwa fronty, ale mimo wszystko mogłoby być lepiej. No ale, jak to się mówi: jak się nie ma co się lubi, to się kradnie lubi co się ma! A ja mam dla was książkę, po której nie spodziewałam się zbyt wiele... a dostałam wszystko, czego akurat potrzebowało me czytelnicze serduszko.

Zacznijmy od tego, że nie mam pojęcia cóż mną kierowało, kiedy kupowałam tę książkę. Chyba nawet nie było jej na mojej liście chciejek. Do tego ta okładka mnie denerwuje, bo są na niej nawet nie jedna, a dwie mordy,  w tym jedna niesamowicie przypomina buźkę aktora grającego w ekranizacji Intruza… No więc nie wiedzieć czemu jakiś czas temu kupując prezent dla Marcina dorzuciłam do koszyka Ogniste oczyszczenie. Szpulnęłam je na półkę i omijałam szerokim łukiem, tym bardziej, iż na LC ma ono niespełna siedem gwiazdek, co nie sugerowało, że historia ta okaże się… takim cudeńkiem!

poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Nasze nie gryzie! O polskiej literaturze.. od innej strony ;)

Cześć Sufleciki!
Tak się jakoś podziało, że właśnie powinnam być na matematyce, ale nie dotarłam… więc mogę skrobnąć dla was tegoż posta. Posta, który nie będzie recenzją – tak jak obiecywałam, powracam do pisania moich wywodów od czapy,  z którymi możecie się zgadzać, możecie się nie zgadzać, a napisać i tak je napiszę – bo  mogę :D. O czym dziś będzie? O nas. O Polakach i o tym, jak podchodzimy do rodzimej literatury.

sobota, 8 kwietnia 2017

Zaskoczono mnie! Diabolika S.J. Kincaid

Cześć Motylki!
Właściwie miałam jeszcze odczekać z pisaniem tej recenzji… ale nie wytrzymiem! Może za tydzień lub dwa mój zachwyt przygaśnie, jednak na chwilę obecną… cóż, przygotujcie się na fale zachwytu Diaboliką S.J. Kincaid ;).

wtorek, 4 kwietnia 2017

Czy książka musi uczyć?

Cześć Bratki!
W sumie miało być „krokusy”, ale mam wrażenie, że już kiedyś byliście krokusami. Szkoda, bo mi za oknem takie śliczne wyrosły jakoś niedawno. Wiosna ludzie, wiosna!  Mam nadzieję, że wybaczycie mi ciszę, jaka tu ostatnio zapanowała. Miałam jakiś kryzys blogowy, zero weny, zero inicjatywy… ale wzięłam oddech, pomyślałam, poczytałam i wracam! Tęskniliście? :P

niedziela, 26 marca 2017

Nie zdołasz powstrzymać śmiechu! Siła niższa, Marta Kisiel

Cholera! Jak wy robicie zdjęcia świeczek płonących, że widać płomyk a nie takie "lumos!"? XD 
Hej Bamboszki!
Dziś oszczędzę wam cytatowej recenzji, chociaż na myśl o wybraniu i poharataniu cytatów z tej książki tak, aby zmieściły się na grafice serce mi się kraja, a czoło rosi pot (Dwadzieścia cztery cytaty! I wybierz tu człowieku cztery!). Jeżeli nie czytaliście jeszcze recenzji Dożywocia, to odsyłam was TUTAJ, natomiast teraz… Panie i Panowie, pozwólcie, że powiem wam co nieco o Sile niższej, autorstwa genialnej Marty Kisiel

środa, 22 marca 2017

Upośledzone Star Wars, czyli Gwiezdny wojownik Katarzyny Bereniki Miszczuk

Cześć Krewetki!
Cholera, zwlekałam z napisaniem tej recenzji już chyba tydzień… no, może nie cały. Ale jak zwykle recenzję pisze maksymalnie dzień czy dwa dni po przeczytaniu książki, tak tutaj uznałam, że to najgorsze, co mogłabym zrobić. Wyszedłby z tego jeden wielki bluzg i hejt. Serio. Pozwoliłam więc ułożyć się myślom w głowie i… i teraz piszę dla Was recenzję książki Katarzyny Bereniki Miszczuk pt. Gwiezdny wojownik. Działko, szlafrok i księżniczka.

niedziela, 19 marca 2017

Apsik, Alleluja! Dożywocie Marta Kisiel

Czołem Żuczki!
Szczerze? Mam ochotę znów zrobić cytatową recenzję. Serio. Czemu? Cóż, patrzę teraz na książkę o której zaraz się (mniej lub bardziej) rozpiszę i razi mnie w oczy dwadzieścia jaskrawych karteczek, a każda skrywa jakiś fenomenalny cytat. I teraz sama nie wiem… W każdym razie dziś chcę wam opowiedzieć o Dożywociu autorstwa Marty Kisiel!

czwartek, 16 marca 2017

Nerwica, torsje i takie tam - czyli o emocjach towarzyszącym Dworowi mgieł i furii

Pojęcia nie miałam jak ugryźć "mgły i furie"... i tak powstało to coś powyżej xD
Cześć Krakersy!
Z góry przepraszam za to, co za moment stworzę. Szczerze mówiąc nie mam pojęcia jak ugryźć tę recenzję. Zwlekam z napisaniem jej już… trzy dni? Albo cztery :’). Dla mnie to niecodzienne, zwykle piszę tuż po przeczytaniu książki, maksymalnie następnego dnia, ale w tym przypadku… musiałam uspokoić serducho. Chwała niebiosom za notatki! Panie i panowie, czytacze i czytaczki, pozwólcie, że skrobnę słów kilka o Dworze mgieł i furii autorstwa Sahry J. Maas.
                                          

środa, 8 marca 2017

Osiem Wspaniałych według Q. ;)

Czołem Gwiazdki!
Wiosna! Wiosna ludzie! Czujecie to? Ja czuję <3. Dziś nie będzie recenzji. Dziś Moi Drodzy świętujemy Dzień Kobiet. Zakładam, że kwiatki/książki/słodkości/inne cudowności zapewnił Wam już ktoś inny (a jeżeli czytają to przedstawiciele płci brzydszej, aczkolwiek w żadnym wypadku nie brzydkiej, to że byliście tymi, którzy ów drobiazgi zapewniali komuś ;)). Ja więc postanowiłam z tej okazji postawić laurkę książkowym kobietom, które urzekły mnie swoim hartem dycha, odwagą, siłą czy… a z resztą, sami zobaczycie ;). Jako że dziś 8 marca, to i osiem książek wybrałam, przy czym zaznaczam, że kolejność jest przypadkowa – nie byłam w stanie wybrać ulubionej ;).