poniedziałek, 5 czerwca 2017

Stosiki, anegdotki i cyferki, czyli PODSUMOWANIE WIOSNY 2017 ;)

Czołem Kaczuchy!
Ostatnio podsumowanie pojawiło się w czwarty dzień miesiąca, a wiec tym razem będzie w piąty :’)
Właściwie nie wiem, czym mogłabym jeszcze zabłysnąć we wstępie, więc może przejdziemy dalej? 

KUPIŁAM KOLEJNE PUDŁA, CZYLI KSIĄŻKOWE ZDOBYCZE <3
Tak oto prezentuje się moja wiosna w przełożeniu na książki ;). Właśnie kombinuję czego tu jeszcze nie żal mi skitrać do pudełek, coby nie musieć chować do nich książek xD Robi się coraz ciężej, ale podobno na wakacjach zostanę wyposażona w nową półkę, więc jest nadzieja, że nie zapudełuję się na amen! A jak trafiły do mnie te ślicznotki? Spójrzcie poniżej! ;)

  • Losy Tearlingu Erika Johansen
  • Inwazja na Tearling Erika Johansen
  • Złodziejska magia Trudi Canavan
  • Co mnie zmieniło na zawsze Amber Smith
  • Silver. Trzecia księga snów  Kerstin Gier
  • Co kryją jej oczy  Sarah Pinborough [recenzja]
  • Trylogia Henryk Sienkiewicz [no, właściwie to kupił mój tata, ale maczałam w tym palce, a książka wylądowała przypadkiem na mojej półce, więc... xD]
  • Kroniki Jakuba Wędrowycza  Andrzej Pilipiuk [audiobook]
  • Homo bimbrownikus Andrzej Pilipiuk [audiobook] 
  • Buntowniczka z pustyni  Alwyn Hamilton [spodziewajcie się recenzji jeszcze w tym tygodniu!]
  • Debiutant SJ Hooks [nie wierzę, że to recenzuję :'))]
  • Mapa kości Francessca Haig [recenzja]
  • Wiatrodziej Susan Dennard [recenzja]
  • Wszyscy patrzyli, nikt nie widział Tomasz Marchewka [recenzja]
  • Mitologia nordycka Neil Gaiman [recenzja]
  • Diabolika S.J. Kincaid [recenzja]
  • Krzyżowiec Grzegorz Wielgus
  • Siedem minut po północy Patrick Ness, Siobhan Dowd [recenzja]
  • Kiedy wszystkie dziewczyny odejdą  Jayne Ann Krentz 
  • Atrament i krew Rachel Caine
  • Ostatnie dziecko Fitzek Sebastian [książka poszła w świat ledwo paczkę otworzyłam, więc na zdjęcie się nie załapała :')]
  • Pasażer 23 Fitzek Sebastian [a ta towarzyszyła Ostatniemu dziecku :')]
A więc łącznie wzbogaciłam się o 22 książki <3.


CO W TRAWIE PISZCZY? 
Powyżej podlinkowałam wam część wiosennych postów, które pojawiły się na blogu. A co jeszcze naskrobałam? Klikając w obrazek możecie przenieść się do konkretnego posta ;)

Recenzja  Zakazanego życzenia
Osiem Wspaniałych według Q. ;)
Recenzja ACOMAF
Recenzja Dożywocia 
Recenzja Gwiezdnego wojownika

Recenzja Siły niższej

Czy książka musi uczyć?

Nasze nie gryzie! O polskiej literaturze inaczej

Recenzja Ognistego oczyszczenia
Warszawskie Targi Książki - Kto? Kiedy? Po co? | Szczypta informacji ;)
Uff, to już wszystko! Linkowanie nie należy do moich ulubionych zajęć, mało mnie cholera nie trafiła :')

TAKA TAM OGNISTA HISTORIA
Kojarzycie tego typka, który raz na jakiś czas robi mi zadęcia do postów? zwykle go chwalicie, że ładne, ze dobre, że zacny fotograf. Cóż, w maju stracił uprawnienia do wykonywania zawodu fotografa blogowego :') Aczkolwiek nie powiem, moja artystyczna wizja troszkę tez jest winna, albowiem zapragnęłam ognistego zdjęcia. 
No, więc Marcin rozpalił grill, ogarnął całą scenografię i poszedł zdjęcie czynić, kiedy ja bawiłam się w kosmetyczkę jego mamy. Po chwili fotograf wraca, przerażenie wymalowane na twarzy, i przeprasza bez ładu i składu. 
Co się stało? Otóż mój Luby zadbał o bezpieczeństwo książki na wszelkie możliwe sposoby.. ale zapomniał, że powietrze ma to do siebie, iż się nagrzewa, a jak już się nagrzeje, to ma moc stapiania rzeczy różnych. Na przykład woskowej powłoki na książce :"))
Chciałam wam wrzucić tu zdjęcie jak wygląda stopiona okładka Mapy kości, ale na zdjęciu właściwie tego nie da się zauważyć. Trzeba pomacać, bo faktura okładki się zmieniła ;) 
A wiecie, co jest najśmieszniejsze? Mi się taka stopiona podoba nawet bardziej! Co nie znaczy, ze zamierzam krzywdzić tak inne książki. Jeden niepowtarzalny egzemplarz mi  wystarczy xD

COŚ SIĘ ŚWIĘCI
Nie zdradzę wam jeszcze co dokładnie, ale szykujemy coś dla was razem z Kasią z Recenzje Kasi ;). Niech no tylko to ogarniemy, dopniemy na ostatni guzik i dopracujemy. Myślę, że jeśli wszystko dobrze pójdzie, to o wszystkim dowiecie się już w czerwcu!

Q-urodziny ^^
Tak się składa, że jestem dzieckiem lata i wielkimi krokami zbliżają się moje urodziny! CO tu dużo gadać, starzeję się. Dziewiętnastka na karku, tak więc można uznać, że jestem już jedną nogą w grobie. W krzyżach strzyka, kości łamią, kolano wyczuwa zmiany pogody, słuch już nie ten, o wzroku nawet nie wspomnę... sami wiecie :') Ale ale! Jeszcze tu z wami chcę parę lat pobyć, a dodatkowo planuję zorganizować dla was jakiś mały konkurs z tej okazji, także wyczekujcie ;)

CYFERKI!
Nie lubię czytać wypisanych cyferek, więc tak jak przy poprzednim podsumowaniu zrobiłam tabelkę :) Prezentuje się to tak:

JESTEŚCIE ŚWIETNI!
No tak, najwalniejsze zostawiłam na koniec. Chcę wam podziękować za to, że ze mną jesteście. Że wpadacie, czytacie, udzielacie się, mimo że jestem nieregularną, niesystematyczną łajzą :') Postaram się, aby od teraz wszystko było "bardziejsze" - trzymajcie za mnie kciuki! 
Dziękuję Wam *przewija do góry, sprawdzić jakim mianem dziś was przywitała* Kaczuchy za waszą obecność, no i mam nadzieję, że zostaniecie ze mną na kolejne miesiące <3


To już chyyyyba wszystko. tak wyglądała moja wiosna. A co z Wami? Pochwalcie się jak wam minęły ostatnie miesiące. Dużo hajsu poszło w książki? Półki trzeszczą, czy tym razem wszystko zostało w normie? Może byliście w kinie na jakimś świetnym filmie? Albo odkryliście literacką perełkę? Piszcie, czekam!

Buziaki ;*
Q.

16 komentarzy:

  1. Jak nie cierpię Sienkiewicza i tej jego Trylogii, to takim wydaniem bym aż nie pogardziła :D :D
    Ponownie nie mogę wyjść z podziwu nad twoimi umiejętnościami photoshopa przy ACOMAFie :D
    Ej, nwm czemu ale ja się boję tego, co ty z Kasią planujesz :O

    Pozdrawiam!!
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tam Sienia lubię, a tą Trylogią planuję pizdnąć za przeproszeniem na ławkę w szkole przy omawianiu Potopu xD

      Toż to banał był! 😂

      Prawidłowo Ewo xDDDD

      💋

      Usuń
  2. Kaczuchy <3 Serce mi szybciej zabiło, gdy zobaczyłam ten cudowny stos na zdjęciu, chętnie ukradłabym Ci kilka książek, szczególnie "Co kryją jej oczy", bo ta książka jakoś wyjątkowo mnie ciekawi (zaraz lecę zerknąć na Twoją recenzję, bo chyba jeszcze jej nie przeczytałam). Co do hajsu wydanego na książki to ja się nawet nie przyznam, bo pod tym względem nie mam żadnej samokontroli i kupuję bez umiaru :P Teraz jednak planuję się trochę opamiętać, zobaczymy, co z tego wyjdzie XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uuu, jak miło ;P
      Co kryją jej oczy było niesamowite! Polecam całym sercem <3
      Hahahaa o widzisz, a ja wręcz przeciwnie, planuję odchudzić mój portfel z okazji urodzin ;>
      Buziak 😘

      Usuń
  3. Jejku jak ja Ci zazdroszczę tych wszystkich książeczek!!!! Też bym chciała...ale kaski nie ma, nic a nic XD Ale mam urodzinki tez niedługo (co prawda lipiec ale już robie imprezkę) wiec książeczek przybędzie :D
    Gratuluję cyferek i wszystkiego co najlepsze na urodzinki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To co, robimy napad na bank? 😈
      W takim razie tobie też życzę wszystkiego najlepszego, tak na zaś ;*
      Dziękuję!

      Usuń
  4. Uwielbiam Twoje zdjęcia!!!! U mnie dużo książek nie przybyło, bo mój tata się buntuje, ale za to byłam w kinie na "Piratach z Karaibów i Zemście Salazara" (chyba tak powinnam to odmienić)i był cudny - jak każda część. Szkoda, że to już ostatnia, ale nadzieja matką głupich, czyż nie? Oprócz tego kupiłam sobie płytę w ramach tego, że jadę na koncert w sobotę :D Dobra już nie będę Ci zanudzać tutaj moimi elaboratami i innymi takimi - jak zwał tak zwał.

    Pozdrawiam i ściskam :*
    MARTYNA - martynapiorowieczne.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Hahahah :) Nosz mega, uwielbiam te Twoje posty. Kaczuchą jestem dzisiaj, jak mi przyjemnie, lubię Kaczuchy :D
    U mnie Maj obfitował w ilość przeczytanych książek, ale i w zakupy. Mąż przerażony, ale z zafascynowaniem obserwuje, jak ja te wszystkie książki upycham w domu. Za tym, co czytam już dawno przestał nadążać i chyba zatrzymał się jeszcze gdzieś w kwietniu. No przypadkiem zupełnym zorientował się, że czytałam niedawno "Behawiorystę" Mroza, ale tylko dlatego, że książkę pożyczyłam od Jego koleżanki z pracy, to musiał zwrócić :P Jojczę ostatnio, że nie mam w co się ubrać... ale prawda jest taka, że pół szafy opróżniłam i rozdałam ciuszki, które najmniej mnie już kręcą, bo wymyśliłam sobie, że tam upchnę więcej książek :D No ale czas chyba wybrać się na zakupy, a tego nie znoszę :P
    Najbardziej jestem dumna ze zdobycia pełnej serii "Sekrety nieśmiertelnego Nicholasa Flamela" w tych ślicznych okładkach. Nawet nie wiem, czy mi podpasują, ale nie mogłam się powstrzymać, a i pazerna jestem na książki, i oczka mam łase na ładne okładki... Sama rozumiesz?
    A poza tym jaram się niemożliwie, bo mam nową książkę Dardy przed premierą, a i jeszcze będę miała trzeci tom "Odrodzonego królestwa" Cherezińskiej i w ogóle jestem oczarowana.
    W maju zniszczyła mnie jeszcze Pani Miszczuk zakończeniem trzeciego tomu cyklu "Kwiat Paproci", bo jak można tak książki kończyć? Mam nadzieję, że się Autorka pospieszy z kolejnym tomem, bo zostawia czytelników w doprawdy ciężkim stanie przedzawałowym :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Boże, skoro Ty jesteś jedną nogą w grobie to co mam powiedzieć ja? :D
    Tak poza tym to wszystko najlepszego, oczywiście ;) Jestem też szalenie ciekawa co też knujecie z Kasią ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. Stos robi wrażenie :D Najbardziej zazdroszczę "Mitologii nordyckiej". Ta okładka jest boska!
    Również mam urodziny w czerwcu i w porównaniu do Ciebie, to ja już jestem babcią ;P Szkoda gadać ;) Nie wiem czy będzie jeszcze okazja, dlatego na wszelki wypadek, życzę Ci wszystkiego najlepszego i spełniania najskrytszych marzeń!
    Pozdrowionka!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Z góry życzę Ci wszystkiego najlepszego! No i 19 lat to chyba jeszcze nie pora na starzenie się - kości bolą i strzykają chyba w każdym wieku, nawet mi, chociaż jestem od Ciebie 3 lata młodsza :D Przybyła do Ciebie cała masa książek! Ja też ostatnio sama nie ogarniam, co i ile dostaję, bo książki przybywają w takim tempie, że trudno się połapać... W maju obchodziłam też urodziny, więc wiesz, jak to jest - nagle napływa masa książek :)

    Pozdrowienia i buziaki!
    BOOKS OF SOULS

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak zaczęłam mówić o blogowych fotografie to od razu przed oczami stanęło mi moje wyobrażenie Janusza :D W końcu grafikiem jest dobrym, to może i z fotkami by sobie poradził!
    Na zapas życzę już stooo lat i więcej książków, bo później to mogę się zaszyć i nawet nie zauważyć powiadomienia na fejsie :P

    OdpowiedzUsuń

Drogi Gościu!
Jeśli już tu trafiłeś, to zostaw po sobie ślad ;)
Proszę, najpierw przeczytaj, później skomentuj. Zależy mi na twojej SZCZEREJ opinii. ;)
Zaglądam do każdego, kto pozostawi po sobie trop w postaci komentarza, lub obserwacji ;)