Q pisze

26 lipca Q doznała napływu weny. Puf! Pojawił się pomysł, więc Q chyciła za ołóweczek i zabazgrała cały plik kolorowych karteczek, rozpisując sobie postacie, wątki i inne bajery. 

27 lipca Q zaczęła ubierać tę historię w słowa. No Armani to to nie jest, ale może z czasem wyjdzie z tego coś dobrego ;).

Poniżej znajdziecie rozdział po rozdziale całe opowiadanie. Klikając rozdział możecie przejść do poszczególnych postów z fragmentami opowieści :). Mam szczera nadzieję, że historia wam się spodoba. Jeśli będziecie mieć jakieś uwagi - PISZCIE! Na prawdę czekam na waszą krytykę, uwagi i spostrzeżenia. Jeśli spodoba wam się ta opowieść - PISZCIE! To tak pieruńsko motywuje, że o luju <3. Jeśli uważacie, że czegoś zabrakło - PISZCIE! Dzięki temu będę wiedziała co mogę zrobić lepiej :).
A więc zaczynamy ^^

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Drogi Gościu!
Jeśli już tu trafiłeś, to zostaw po sobie ślad ;)
Proszę, najpierw przeczytaj, później skomentuj. Zależy mi na twojej SZCZEREJ opinii. ;)
Zaglądam do każdego, kto pozostawi po sobie trop w postaci komentarza, lub obserwacji ;)