Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podsumowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podsumowanie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 3 czerwca 2018

Podsumowanie wiosny! - Widzieliście kiedyś ruchome stosiki? ;)


Czołem Winogronka!
Jeżu kolczasty, jak ten czas szybko leci! Dopiero co były święta i sylwester, a tu nagle ŁUP! ...Czerwiec, wakacje i zbliżające się moje urodziny :O. Ja nie wiem jak to się stało. Wiosna była w tym roku pełna stresów i nauki, bo zbliżał się maj, a tym samym moje matury. Na szczęście wszystkie mam już za sobą i w sumie chyba poszło mi całkiem nieźle, więc stres się opłacał. 

niedziela, 4 marca 2018

Podsumowanie zimy 2017/2018

Cześć Pasikoniki!
Nareszcie mam chwilkę na to, aby spokojnie napisać ten post. Nie chciałam robić tego byle jak, stąd ten mały poślizg ;). W zasadzie... nie wiem, co jeszcze mogłabym powiedzieć we wstępie, a więc... lecim!

niedziela, 7 stycznia 2018

TOP6 najlepszych książek 2017 roku!

Cześć Zefirki!
Czemu zefirki? Bo gdyż albowiem kiedy to piszę, za moim oknem wieje taki wicher, że świst wiatru muzykę zagłusza. Cudownie. Lubię tak. Ale mniejsza z tym, bo przecież nie będziemy rozmawiać o pogodzie! Poprzednio były książki najgorsze, wcześniej najładniejsze, a dziś przyszła pora na TOP6 najlepszych książek 2017 roku ;)

niedziela, 31 grudnia 2017

Podsumowanie roku | Zdjęcia, cyferki, podziękowania i raz jeszcze zdjęcia :)

Cześć i czołem!
Wam też tak szybko ten rok zleciał? Bo ja mam wrażenie, że dopiero co pisałam takie podsumowanie roku 2016, coś strasznego – starzeję się! Ale co zrobisz, jak nic nie zrobisz? Buta nie zjesz, pomidorem się nie ogolisz, jak mówi moja koleżanka ;). Nie chcę was tu zanudzać suchymi cyferkami, chociaż i o nich będzie mowa. Chcę pokrótce przypomnieć sobie i wam to, co wydarzyło się na przestrzeni ostatnich dwunastu miesięcy. Może nawet się wzruszę, kto wie?

niedziela, 3 grudnia 2017

PODSUMOWANIE jesieni 2017! Stosiki, paczki, cyferki i inne cuda ;)

Czołem Wafle!
Święta, święta i po… a nie to jeszcze nie teraz :’) Święta jeszcze przed nami, za to jakoś kilka dni temu (bo nie wiem, kiedy będziecie czytać ten post ;)) jesień nam się skończyła, i stąd też naturalną koleją rzeczy przychodzę do was z podsumowaniem ostatnich trzech miesięcy.

niedziela, 3 września 2017

PODSUMOWANIE LATA 2017 ;)

Czołem Fistaszki!
Jak ten czas szybko leci! Dopiero co pisałam takie podsumowanie wiosny, a tu już lato się skończyło i trzeba skrobać kolejny post ;).  Muszę przyznać, ze to lato było pieruuuuuuńsko aktywne, pełne dobrych wiadomości i … i pełne książek. Może więc od nich zacznę?

poniedziałek, 5 czerwca 2017

Stosiki, anegdotki i cyferki, czyli PODSUMOWANIE WIOSNY 2017 ;)

Czołem Kaczuchy!
Ostatnio podsumowanie pojawiło się w czwarty dzień miesiąca, a wiec tym razem będzie w piąty :’)
Właściwie nie wiem, czym mogłabym jeszcze zabłysnąć we wstępie, więc może przejdziemy dalej?

sobota, 4 marca 2017

Podsumowanie zimy! ;)


Hej Arbuziki!

Kurde, pierwszy raz podsumowanie pojawi się nie w pierwszy dzień miesiąca. Ale chyba mi to wybaczycie... prawda? To wszystko przez to, że luty jest wybrakowany i ma za mało dni :'). Nie będę przedłużać - zapraszam Was na podsumowanie minionej zimy! 


czwartek, 1 grudnia 2016

Podsumowanie jesieni 2016

Cześć Wam Śliwki!
Wszem i wobec oświadczam, iż nadszedł grudzień! Lada moment powitamy kalendarzową zimę… dlatego też mam dziś dla Was podsumowanie moich jesiennych osiągnięć blogowych :)

Uznałam, ze nie ma sensu robić takiego postu pod koniec każdego miesiąca, bo w roku szkolnym czasu na pisanie i rozwijanie Drzwi mam o wiele mniej, tak więc postępy byłyby nikłe, natomiast w ciągu tych trzech miesięcy na pewno coś się pozmienia, i będzie o czym pisać w podsumowaniu :D

środa, 31 sierpnia 2016

Sierpniowe cyferki, czyli podsumowanie miesiąca ;)

Hej Szczypiorki!

O luju, jak ten czas szybko leci! Zdajecie sobie sprawę, że mija już drugi miesiąc  istnienia Drzwi do innego wymiaru? Znaczy się za sześć dni minie, ale shhhh! I tym sposobem pora na kolejny podsumowujący post, pełen książek i cyferek… ale przede wszystkim wdzięczności. 

Może zacznę od tej ostatniej. Kochani dziś chciałabym podziękować paru szczególnym duszyczkom. Zacznę od Kasi, Amerui i Sempry (Zawsze?), które w tym miesiącu współtworzyły ze mną cykl postów Co 4 głowy, to nie jedna. Dziewczyny dziękuję Wam za chęć do współpracy i poświęcony czas. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś stworzymy coś wspólnie ;). Kolejnym zbiorem cudownych duszyczek jest Książkoholikowa rodzinka! Mordki pozdrawiam Was z całego serducha (zakładam, że to czytacie xD), dziękuję za każdą radę i za te czasami postrzelone rozmowy. A, no i obiecuję nadal zasypywać Was GIFami i innymi patologiami z Internetów :D. I na koniec chciałabym posłać causa Marcinowi, który wykazuje nadludzką cierpliwość, słucha mojego paplania o książkach, naprawia mi laptopa, i regularnie ratuje cztery litery :D.  A! No i oczywiście chcę podziękować Wam wszystkim, którzy tu zaglądacie, czytacie, komentujecie, lub też nie komentujecie. Dziękuję Wam że jesteście i tworzycie wraz ze mną to miejsce!

Pora na zabawę w chwalipiętę ;P. Mój sierpień okazał się cholernie udanym miesiącem. Troszke niespodziewanie, bo byłam przekonana, że Drzwi są zbyt młodziutkie, udało mi się nawiązać aż trzy współprace –z księgarnią internetową Pan Tomasz, oraz wydawnictwami: Zielona Sowa i SQN. Gdybyście widzieli moją minę, gdy obok „odebrane” wyświetliła się ta magiczna „1”, która okazała się akceptacją propozycji współpracy <3. Ale zanim to się podziało na blogu doszło do nie tak znowu małego przemeblowania z pomocą Davon. Mam nadzieję, że podoba wam się tutaj, a jeśli macie jakieś uwagi – koniecznie dajcie mi znać w komentarzu! Chcę, żeby to miejsce rozwijało się i stawało coraz lepsze, a bez waszych spostrzeżeń jest to niewykonalne ;).

 Co jeszcze… ach tak, cyferki!

                                     BYŁO                  JEST               PRZYBYŁO
WYŚWIETLENIA:       4 546                 14 170             9 624
POSTY:                          28                     48                    20 
KOMENTARZE:           431                   1033                602
OBSERWATORZY:       35                     98                    63

Ja w to nie wierzę. Nie mam pojęcia jak to się dzieje, jakim sposobem Drzwi tak szybko się rozkręcają… ale chyba wymienię je na obrotowe, bo robicie mi niesamowity przeciąg Kochani! <3 

Co do książek, to przybyło mi ich siedem ;). Literki tanie nie są, więc pokażę wam je na zdjęciu, zdjęcia są tańsze:



Wszystkie są śliczne, ale na piedestał chciałabym wynieść tę trójkę:

Mój absolutny okładkowy numer jeden! Bez kitu, to chyba najładniejsza okładka tego roku! <3 SQN się spisał na medal!

Nawet gdyby Wyśnione miejsca były oprawione w kawał tektury, to trafiłyby na szczególną półeczkę w moim sercu, a z taką okładką... Miód, malina i orzeszki!
Gdybyście zobaczyli Malfetto na żywo... w niej coś jest, nie potrafię Wam tego wyjaśnić, ale... czuć ten Mrok <3



Opinie o trzech z nich już znacie, a już jutro planuję przedstawić wam cudownego Clovisa. Pozostałe będą pojawiały się z czasem ;).

No cóż, na dziś to wszystko, co mam Wam do przekazania ;). Raz jeszcze z całego serducha dziękuję wam za obecność, i proszę o rady co do zmian, jakie mogłabym tu wprowadzać :P 

Udanego września!
Q.

niedziela, 31 lipca 2016

Pora na lipcowe cyferki :')

Cześć Kochani!

Dziś będzie ciut formalnie, cyferkowo i statystycznie, ale też yy.. dziękczynnie? Z resztą sami zobaczycie :). Nie wiem, czy tak trzeba, ale spotkałam się z takimi postami na wielu blogach, więc i u mnie postanowiłam takowy zamieścić. Dzisiaj ostatni dzień lipca. Wakacje mijają, nawet nie zauważyłam kiedy połowa przeleciała jak z bicza strzelił.

Na początku miesiąca postanowiłam założyć to miejsce. Decyzja była w pełni spontaniczna, o czym już pisałam w LBA. Z początku nie wiedziałam jak to ustrojstwo obsłużyć (tak, jestem cholernym techno fobem. Od spraw informatycznych mam dwóch komputerowych mężczyzn w domu ^^) – i tutaj chcę podziękować Kindze z Książek bez tajemnic. Dziękuję Ci Kochana za rady i poświęcona uwagę. Podejrzewam, że gdyby nie Twoje uwagi, to figa by wyszła z tego bloga, bo upadło by biedactwo, zginęło śmiercią tragiczną. Chcę też podziękować i pozdrowić Magdę z Sen jest dobry, ale książkisą lepsze -  pierwszej dziewczynie z Blogosfery, z którą nawiązałam rozmowę. Jesteś przesympatyczną osóbką! Uwielbiam spamować z tobą pod postami, tam moimi, jak i twoimi ^^.