wtorek, 2 sierpnia 2016

LBA #4 #5

Cześć Kochani!
Dziś udałam się na kilkudniowy wyjazd z mym Lubym, więc jeżeli Wi-fi nie dopisze, to posty będą się pojawiać z automatu. Dlatego też przychodzę do was z dwoma zaległymi LBA. Mam ich jeszcze trochę, ale chyba nie mam siły odpowiedzieć na raz na więcej niż 22 pytania :D. Jestem ino skromnym człowieczkiem, stety, lub niestety :).
Za nominację dziękuje Anastasii Lightwood z ... Ha! i tu mam poważny problem z określeniem nazwy bloga, więc wrzucę wam link: https://bookowelowe.blogspot.com/, oraz Laurze z Śnię z książkami. Gorąco zapraszam was do dziewczyn, prowadzą na prawdę świetne blogi!
Czym jest LBA wie już chyba każdy, więc daruję sobie tłumaczenie :)

Zacznijmy od nominacji, która czeka najdłużej -  pora na pytania Anastasii:

1. Przenosisz się w czasie - do przeszłości, czy może przyszłości? Jak myślisz co tam zobaczysz? Do jakiego miejsca się przeniesiesz?

Przeszłość, zdecydowanie. Uwielbiam wszystkie historie, których akcja toczy się przed XXI wiekiem Jeśli chodzi o miejsce... to wahałabym się pomiędzy osiemnastowieczną Szkocją, bo od przeczytania Obcej jestem zakochana w tamtym klimacie, Londynem z dawnych lat, albo jak już szaleć, to szaleć - Antyczna Grecja <3 W pierwszym przypadku zobaczyłabym multum przystojniaków w kiltach, kamienne zamki, kobiety w pięknych, aczkolwiek piekielnie ciężkich sukniach i minstreli grających na dudach. W Londynie... mam przed oczami dżentelmenów w melonikach i kobiety w kwiecistych sukienkach ^^. No a Grecja? To chyba oczywiste: wszyscy latali by w togach, liście laurowe na głowie, i Partenon w nienaruszonym stanie!

2. Spotykasz wymorzonego chłopaka - jak wygląda? Jakie ma cechy charakteru?

Nie chcę tu wymiotować tęczą, ale już takowego mam :D M pozdrawiam ;P A jeśli mam odpowiedzieć: brunet, brązowe oczy, szczupły. Piekielnie zabawny, perfekcjonista, uwielbia planować, niesamowicie troskliwy, cholernie kreatywny, ma własny zespół, gra na gitarze elektrycznej, umie wszystko naprawić, i wiecznie ratuje mi tyłek. A, i znosi cierpliwie moje opowieści o książkach, ba! Sam zaczyna czytać, i to książki mojego ulubionego ASa. Pokłady tęczowości wyczerpane ;).

3. Gdzie chciałabyś mieszkać?

Ale nie bardzo rozumiem... W realnym świecie? Jeśli na terenie Polski, to zdecydowanie we Wrocławiu. Uwielbiam to miasto: ZOO, krasnolódki, fontannę, tramwaje, ogródek japoński i niesamowitą Panoramę Racławicką <3. Natomiast jeśli mogłabym wskazać dowolne miejscce na mapie, to wybieram Włochy. Konkretniej Weronę, bo mam cholerna słabość do Szekspirowskiego dramatu o Romku i Julce <3 

4. Do jakiej książki chciałabyś ''wejść''?

Do jednej? Tyle drzwi do otwarcia, a Ty mi karzesz wybrać jedne... Wszak to barbarzyństwo! No ale jeśli mam wybrać, to wskakuje na Płotkę i jadę z Geraltem mordować strzygi i bazyliszki. Chcę posłuchać ballad Jaskra, przetrząsnąć wszystkie kąty Kear Morhen, sprawdzić, czy Yennefer faktycznie pachnie bzem i agrestem... i pogadać z Feldemarszałkiem Dudą :D 




5. Która bohaterka ma najlepszy styl?

O luju... Nie mam bladego pojęcia. Jakoś nie skupiam się na laskach, w tej chwili jedyna, jaka przychodzi mi do głoey to Lou Clark :D I te jej pszczółkowe rajstopki <3 







6. Ulubione książkowe zwierze?

Niemagiczne? Wspomniany już wcześniej Feldemarszałek Duda, z Wiedźmina. No jak można nie lubić tej wulgarnej papużki? xD Magiczne? Ej nie wiem, czy to się liczy jako zwierze, ale uwielbiam Xemeriusa z Trylogii Czasu :D

7. Ulubiony cytat?

Notesik leży w domu, więc znów lecimy z Sapkowskim: "Lepiej zaliczać się do niektórych, niż do wszystkich." Musicie mi wybaczyć, że znów ten sam autor, ale zwyczajnie jego cytaty zapadają mi w pamięć najbardziej, i jestem gotowa zaryzykować cytowanie z pamięci. Drugą opcją byłaby Szymborska xD

8. Lubisz sarkastyczne postaci?

Uwielbiam! Prawda jest taka, że w 80% przypadków Q zakochuje się w postaciach drugoplanowych, tych właśnie zlych, sarkastycznych gburach. No chyba, że los da, iż głowny bohater zostanie obsypany szczyptą sarkazmu ;)

9. Ulubiony pisarz?

Andrzej Sapkowski, bezapelacyjnie <3. 

10. Oglądasz jakiś serial? Jeśli tak to jaki?

Tak ten, no... na zachętę <3
Właśnie skończyłam oglądnąć pierwszy sezon Outlander'a, czyli serialu opartego na powieści Diany Gabaldon, której recenzje znajdziecie TUTAJ ;). Jestem nim zachwycona! Na prawdę polecam z całego serducha, i wkrótce możecie spodziewać się postu o tym właśnie serialu ^^





11. Lubisz twórczość John'a Green'a?

Nie wiem, bo do tej pory czytałam jedynie Papierowe miasta. Podobały mi się, chociaż były momenty nudnawe, i odkładałam książkę kilka razy. Ale na plusa zasłużył, bo zupełnie nie spodziewałam się takiego durnego zakończenia :). 

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Przejdźmy do pytań Laury ;)

1. Oglądasz jakieś seriale? Jakie?

W chwili obecnej - nie. Kilka dni temu skończyłam Outlander'a, ale o tym już pisałam wyżej ;). Natomiast ogólnie oglądałam całkiem sporo seriali, m.in. chyba wszystkie seony Housa, Pamiętniki wampirów (z wyjątkiem ostatniego sezonu), Pretty Little Liers (aczkolwiek przerwałam :<), Sherlock'a, Once upon a time, i... sama nie wiem co jeszcze :D

2. Gdybyś mogła porozmawiać z jakimś pisarzem, kto to by był?

A mogę wymienić dwóch? Nawet jeśli nie mogę, to to zrobię >:) Z pewnością byłby to George R.R. Martin. Nawrzeszczałabym na niego w imieniu wszystkich, czekających na kolejne części Pieśni lodu i ognia, bo się należy typkowi... ale przede wszystkim zapytałabym o te jego krwawe zapędy, i o to skąd czerpie inspiracje... W sumie pytań nie byłoby końca ;) A drugim pisarzem byłby Szekspir (dramaturg to też pisarz..?) . Jestem cholernie ciekawa, czy on to on, czy na prawdę był analfabetą, a jeśli tak, to czyje tak na prawdę są te dramaty... Och, wybornie byłoby móc z nimi porozmawiać! <3




3. Co według Ciebie powinna zawierać dobra recenzja?

Przede wszystkim powinna być szczera. nie kupuję recenzji "na zamówienie". Poza tym powinna w 85% składać się z opinii i odczuć piszącego dotyczących książki. Nie lubię czytać tekstów, gdzie 3/4 tekstu stanowi streszczenie fabuły, albo opis okładki. I fajnie jest, gdy nie jest to pisane tak... tak sztywno, fachowo... nudno. Im oryginalniej, tym lepiej! (Amelia, pozdrawiam Cię, ludzie uczcie się od niej :D ^^)

4. Kolekcjonujesz coś?

Nie ;) Kiedyś zbierałam słoniki porcelanowe, i nadal mam ich całe kartony. Później były szklane kule, butelki, pluszaki, sztuczne kwiaty... ale to wszystko tak wiecie, po pewnym czasie mi przechodziło. 

5. Jakie miejsca chciałabyś najbardziej odwiedzić?

Rozumiem, że chodzi o realne miejsce :). Cóż, na pewno Grecję. Uwielbiam mitologie wszelkie, ale grecką szczególnie. Chciałabym zobaczyć wszystkie te ruiny, zabytki, poczuć się chwilę jak ci ludzie, którym Prometeusz przyniósł skradziony boski Ogień ^^

6. Od jak dawna blogujesz?

6 sierpnia stuknie mi pierwszy miesiąc ;) Jestem totalnym laikiem, ale chyba daję radę :D

7. Skąd pomysł na nazwę bloga?

Szczerze? Szukałam czegoś bez polskich znaków, i chciałam wpleść w to coś magicznego... ale bez słów "czarodziejski", "magiczny", etc. I tak oto stanęło na "Drzwiach do innego wymiaru", jako metaforze książki :)

8. Trochę reklamy... jakie są Twoje ulubione blogi?
A mam jakiś limit?
* Na pewno blog Magdy (klikajcie, bo fajny), uwielbiam ostatnie dwie/trzy linijki Twoich postów. O co chodzi z balonami clowna?! 
* Uwielbiam specyficzne recenzje Amelii (tu też klikajcie, tu jest zawsze śmiesznie), już dwukrotnie prawie zakończyłam mój marny żywot czytając twoje recenzje i jedząc w tym samym czasie T.T
* Books by Geek Girl ma zawsze świetne i ciekawe posty (kliknijcie sobie, klikanie jest fajne!)
* U Kasi zawsze znajdę coś ciekawego, a teksty działają na wyobraźnię. Polecam recenzję Ginekologów. Długo o niej nie zapomnę xD (jak siedzisz po turecku, to kliknij! ... w sumie jak siedzisz nie po turecku, to też ;))
* I ja bym tak mogła na prawdę dłuuugo. Jest jeszcze blog Oli, Laury, Limo... Nie mogę wymienić wszystkich, bo braknie mi miejsca! 

9. Oglądasz polskich lub zagranicznych booktuberów?

Nope. Aczkolwiek chcę się do tego przekonać. Jeśli macie jakichś ulubionych, na prawdę dobrych - piszcie w komentarzach! Może po prostu ja trafiałam na samych nieciekawych ;)

10. Jesteś humanistą czy raczej ciągnie Cię do przedmiotów ścisłych?

Jestem stuprocentowym mieszańcem. Kocham język polski, i wszystko co się z nim wiąże. Podobno piać umiem, bo jakieś tam nagrody mam na koncie, z rysunkiem tak samo... A równocześnie łapię w lot matmę, czy chemię, i obie lubię bardzo. Także jestem niezgodna :)

11. Spotykasz się często z tak zwanymi hejterami? Jak sobie z nimi radzisz?

W Blogsferze jeszcze nie miałam z nimi kontaktu. Jest jeden natrętny komentator, ale nie wiem, czy to są hejty, czy po prostu tak bardzo lubi moje recenzje xD W każdym bądź razie jestem chyba oporna na wszelakie ataki w sieci ;). Natomiast moi znajomi w pełni popierają mojego bloga, pomagają mi go rozkręcać i w ogóle są cudowni <3 





-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Teraz powinny być nominacje, ale dopiero co nominowałam moją jedenastkę, więc tym razem nominacja będzie nietypowa. Nominuję każdego, kto w nazwie swojego bloga ma słowo "książka", niezależnie czy w liczbie mnogiej, pojedynczej, czy jest to mianownik, celownik, wołacz, czy inny cudok ;) Czujcie się więc nominowani! 

A oto moje pytania:

1. Możesz sprowadzić do naszego świata jedną z książkowych postaci. Kogo wybierzesz?
2. Sięgnij po książkę, która leży najbliżej ciebie, otwórz ją na 17 stronie, i zacytuj czwarte zdanie, które widnieje na tej stronie.
3. Burza. Leje jak z cebra. Istny armagedon, prądu nie ma, świata nie widać, a Ty utknąłeś w samym środku lasu. Kogo z książkowych bohaterów wzywasz na pomoc? Czemu akurat jego?
4. Co sądzisz o Slow Reading'u?
5. Co wyróżnia Twój blog, spośród innych?
6. Piosenka, która nie daje Ci dziś spokoju to...
7. Pamiętasz początki swojego bloga? Jak wyglądały?
8. Kawa, czy herbata?
9. Gdybyś mógł stać się jednym z książkowych magicznych stworzeń, to jakie byś wybrał?
10. Co sądzisz o idei LBA?
11. (Laura, kradnę twoje pytanie ^^) Czas na odrobinę promocji: podaj pięć blogów, które najchętniej odwiedzasz. Czemu tam zaglądasz? 

 Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam ;) A jakie byłyby Wasze odpowiedzi? Mam nadzieję, że spotkamy się w komentarzach ^^

Buziory :*
Q.





20 komentarzy:

  1. O tak Lou Clark i jej rajstopki:) Dziewczyna ma styl:) Na poważnie bardzo fajnie odpowiadałaś na pytania. Pokonałaś mnie wymiotowaniem tęczą dobre:) Nie da się ustrzec przed hejtem. Uważam, że każdy ma prawo pisać i wyrażać swoje zdanie, aczkolwiek nie koniecznie musi ono podobać się innym, ale nie oznacza to prawa do ataku :) Udanego wyjazdu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I brokatowe kalosze <3
      Dziękuję! ^^
      Zgadzam się, i nie mam nic przeciwko krytyce, pod warunkiem, że piszący poprze ją jakimiś argumentami. Niech one będą idiotyczne, ale niech będą. Natomiast czepianie się dla samego czepiania nie zrozumiem ;)
      Buziaki ;*

      Usuń
  2. Mnie też podobały się Papierowe Miasta, ale jak nie chcesz zawieść się na Greenie i chcesz kontynuować przygodę z tym autorem, to NIE polecam ci 'Szukając Alaski'. Według mnie jest to jego najsłabsza książka ;)

    Pozdrawiam cię z całego serduszka i zapraszam do mnie na 'Maybe Someday - Colleen Hoover - recenzja' :)
    Tusia z bloga tusiaksiazkiinietylko.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nie podobał mi się jej opis... Chociaż nie jestem pewna ;) Zastanawiałam się nad GNW i czymś z zimą w tytule... wyleciało mi z głowy xD
      xoxo

      Usuń
  3. Papierowych miast niestety jeszcze nie czytałam... ale nadrobię, nadrobię obiecuję! :D Ja tak samo nie spotkałam się jeszcze z hejtami na blogosferze... mam wrażenie i na pewno tak jest, że w strefie książkowej nie ma ludzi zawistnych! Co jest piękne! To (chyba) jedyne miejsce na blogosferze, które hejterzy omijają szerokim łukiem (w końcu hejterzy nie czytają...) :)) Naprawdę uwielbiam Cię czytać! Kocham Twój styl i Twoją osobowośc! Za każdym razem kiedy przeczytam Twojego posta, mam ochotę Cię przytulić :D Okay dość, bo to się robi troszkę straszne... W każdym razie trzymaj tak dalej! :))
    Pozdrawiam,chocabooks :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Papierowe miasta są idealne do opalania :D Takie lekkie, a styl pisania Greena idealnie wpasowuje się w letnie klimaty :P
      Mam takie samo wrażenie! Tu jest tyle przemiłych osóbek, że aż chce się pisać, żeby zobaczyć ich reakcje <3 Iii nie ma czegoś takiego jak u szafiarek, a przynajmniej nie w takim stopniu. Chodzi mi o to "Ładne buty, wbijaj do mnie! Obs za obs?" -,-
      Dziękuję Kochana! Nawet nie wiesz, jaką mi sprawiłaś przyjemność tym komentarzem <3
      Buziaki! ;*

      Usuń
  4. No zazdroszczę Ci takiego chłopaka :) oo ja też chciałabym mieszkać we Włoszech, to miejsce wydaje się takie cudowne, całymi dniami mogłabym się wylegiwać na słoneczku z książką w dłoni; no dobra może na spółkę z pływaniem (a raczej pluchtaniem w wodzie) :D chociaż musieliby tam być jacyś przystojni ratownicy, bo z pływaniem u mnie słabo :D
    Tak sarkastyczne postacie zawsze wydają mi się najzabawniejsze :)
    A co do Papierowych Miast to mam dokładnie takie zdanie jak Ty.
    Nie wiem jak Ty to robisz, ale nie znając Cię osobiście wprost zaczynam Cię uwielbiać ( wiem jak to brzmi :D )
    Pozdrawiam i zapraszam Cię do mnie http://subiektywnymokiem7.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chłopak jest miód, malina i orzeszki (wcale nie słodzę tak dlatego, że szuka wzmianek o sobie w komentarzach xD)
      O to to to! Jak nie Włochy, to Grecja, albo jakaś Hiszpania. Ma być ciepło, słonecznie, i ma być dobre jedzenie. I ładne widoczki, o! :D
      Jejkuuu <3 rozpływam się od takich komentarzy! Człowiek zostawi bloga na dwa dni, bo mu zabiorą internety, wraca... a tu takie cudowne komentarze na niego czekają <3 Dziękuję Kochana!

      Usuń
  5. Widzę, że na poważnie uwielbiasz twórczość Sapkowskiego :D
    Ja bym się chciała przenieść do wiktoriańskiej Anglii, te wszystkie długie suknie, bale i w ogóle.
    Te sarkastyczne postacie zawsze są najlepsze :P
    Papierowe miasta mnie też troszkę nudziły czasami, ale mimo to polecam ci również inną twórczość tego autora. Ja sama czytałam jak na razie tylko papierowe miasta i gwiazd naszych wina, ale jestem nimi zachwycona, a w grudniu chcę przeczytać jego inne książki :)
    Świetne odpowiedzi :)
    pomiedzy-wersami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. AS jest niesamowity! Gdyby tak napisał więcej części o wiedźminach... nie o Geralcie, bo tu już nie ma co odkrywać, ale przecież w Kear Morhen siedzi kilku innych panów godnych uwagi ^^ Chyba bym padła ze szczęścia :D
      Oj tak! Lecę z Tobą, uwielbiam takie klimaty <3
      Pomimo chwilowych przestojów, Papierowe miasta były spoko, i chętnie przeczytam więcej książek Greena, ale mam je jak gdyby na drugim planie, jest wiele pozycji, które kuszą mnie bardziej ;P
      Dziękuję! ;)

      Usuń
  6. Ale miło się to wszystko czyta! Bije od Ciebie niesamowita, pozytywna energia - aż chce się więcej :)
    Outlander oglądałam. Co prawda tylko pierwszy sezon, ale jednak i byłam zachwycona. Już po obejrzeniu pierwszego odcinka postanowiłam, że muszę kiedyś odwiedzić Szkocje. Widoki są niesamowite :)
    Aż mi wstyd, ale wydawało mi się, że nazwa twojego bloga to jakaś łacińska nazwa :D Nie pytaj jakim cudem, przeczytałam pierwsze literki i umysł dopowiedział swoje. Kiedyś to moje roztrzepanie mnie zgubi ;)
    Udanego wyjazdu! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jejku, Dziękuję! ;*
      Też obejrzałam póki co 1 sezon, bo z kolejnymi czekam, żeby najpierw przeczytać kolejne tomy... do których kolejki w bibliotece są jak z Rzeszowa do Gwatemali :<
      Hahahaha jak to? Tzn nick/login mam łaciński, Quidportavi to zlepek słów z łaciny :D ale to w nagłówku jest 300% polskie xD
      Dziękuję! Właśnie dobiegł końca, wracam do cywilizacji :D

      Usuń
  7. Pamiętniki wampirów darze ogromnym sentymentem, bo dzięki nim zaczęłam wgłębiać się w ślad seriali♥ Tak, Kasie piszę świetne recenzję! Jej notatkę o Ginekologach również ja będę długo pamiętać. Fajnych Booktuberów jest mnóstwo! Ja polecam ci kanał Klaudii (totallbooknerd 7). Uwielbiam jej energię! Chociaż na tym kanale nie ma takich typowych recenzji. Lubię również Anite (Book Reviews by Anita), Majkę (Maja K.), Ule z słomka, Alicje (Aliska czyta), Pawła (P42), a wczoraj znalazłam kanał Cat Vloguje. Obejrzałam dopiero kilka filmików, ale zapowiada się obiecująco.

    Wielopasja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też zaczynałam od Pamiętników... no chyba, że liczy się House :D
      Nie dotrwałam do końca recki Ginekologów, bo mnie zesłabiło - czyli że Kasia napisała świetny tekst xD
      O luju, dziękuję! Na pewno sprawdzę wszystkich ^^

      Usuń
  8. Xmerius <3 Oboże on był świetny! Szczerze mówiąc, lubiłam go bardziej od Gideona XD
    Ciężkie kiecki i zamki... przenoszę się z Tobą :"D
    George R.R. Martin... igh, tego to tylko udusić :') Nie no, uwielbiam gościa XD
    Haha, jakie wyróżnienie :D Dzięki XD
    Cooo? Ej, ej, ej. Zwolnij. Wara mi się zadławić, bo nie będę miała do kogo na posty się spóźniać :') I nie dowiem się co z Liwią, a wyjątkowo się wkręciłam, więc wiesz :DD
    Oo, "Book Reviews by Anita" dziewczyna świetnie opowiada o książkach! Uwielbiam ją :DD
    Czekam na kolejne posty C:
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Weź kurde, też go wolałam i czekałam aż się pojawi :D
      Biere Cię do walizki i lecim :D
      Przeraża mnie to, co ten typek ma w głowie :O
      No serio! Powinnaś poprzedzać swoje posty jakimś ostrzeżeniem xD
      Znów się spóźniasz moja Droga xD
      Sprawdzę, sprawdzę :P
      xo

      Usuń
  9. Noo, też bym sobie z Martinem pogadała... Za ukatrupienie wszystkich tych wspaniałych bohaterów należą się wyjaśnienia! >,<
    Z booktoberów zobacz sobie Totallbooknerd7 i Aliska czyta. Świetne są :)
    Co do tej nominacji to... chyba udam, że nie widzę wyrazu "książka" w nazwie mojego bloga... Muszę jeszcze zaległe lba zrobić XD
    Pozdrawiam cieplutko

    Btw naprawdę nie przyjmuj balonów od klowna XDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie łam się :D Może w Wichrach zimy jakimś magicznym sposobem ożyją :P Kto go tam wie, Martin jest zdolny do wszystkiego ^^
      O kurde, teraz mam dwustronną listę booktuberów do sprawdzenia XD Ale dzięki :P
      Haha znam to :P Dlatego wolałam nominować "anonimowo", bo świadomość dowalenia komuś dajmy na to 7 LBA jakoś.... miałabym wyrzuty sumienia :< :')

      Kiedy ja lubię clownów :<<<

      Usuń
  10. To po kolei:
    Uwielbiam Cię za to, że odpowiedziałaś przeszłość <3. Gdybym mogła, bez wahania wyskoczyłabym na wizytę do Anglii lub Szkocji sprzed lat ;)
    Wrocław to piękne miasto i uwielbiam je, ale jednocześnie mieszkając tam, uświadomiłam sobie, jak bardzo irytujące są korki w godzinach szczytu i że wszędzie jest daleko. Moje rodzinne miasto nie było wcale małe, ale autem można spokojnie przejechać z jednego końca na drugi w 10 minut, natomiast we Wrocławiu tyle zajmuje mi dotarcie na uczelnię, która obiektywnie patrząc wcale nie jest 'daleko' ;).
    Od dłuższego czasu mam ochotę na Outlandera, ale obiecałam sobie, że najpierw książka, a to z kolei muszą poprzedzić odpowiednie fundusze :D.
    Martin to dobry wybór na zadanie pytań, uwielbiłam czytać jego wywiady ;). Książki wprawdzie jeszcze przede mną, ale to dopiero za dwa lata, bo aktualnie jestem zakochana w serialu. I tak wiem, że się różnią, ale jakoś chcę zakończyć jeden etap, zanim sięgnę po sagę, a poza tym chyba będę płakać, jak się skończy, więc trochę radości przysporzy mi fakt, że mam jeszcze tak dużo do odkrycia w tym uniwersum :D.
    Nie śledzę wielu booktuberów (jakoś bardziej przemawiają do mnie recenzje w tradycyjnej wersji), ale mogę polecić Darię z Więcej Książków, Book Reviews by Anita oraz Olgę z Wielkiego Buka :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To po kolei ^^:
      Przeszłość ma w sobie jakiś niesamowity klimat, a przyszłość kojarzy mi się z metalowymi domami i wszystkim takim zimnym, fuj :D
      Z jednej strony masz rację, ale z drugiej... Kurczę, wolałabym Wrocław, w którym jest multum możliwości, który jest duży, ale nie tak jak Warszawa, 100 razy od niej ładniejszy, i który mi się marzy od siódmego roku życia, niż mój Rzeszów, który niby nie jest zły, bo jest wszystko... ale nie ma nic :D <3
      Hmm... A może w Twojej bibliotece mają Obcą? :P W każdym razie serial jest równie świetny, jak książka, dość dokładnie oddaje treść, chociaż kilka wątków istotnych pominięto... więc radzę faktyczne zacząć od książki ;)
      Rozmowa z Martinem byłaby czymś niesamowitym! To dobrze, że nie mieszasz książki z serialem ;) Mi to zepsuło całą zabawę, i tak zirytowało, że przestałam czytać i oglądać, bo rozbieżności były za duże :<
      Dzięki, na pewno ich sprawdzę <3
      Buziaki :*

      Usuń

Drogi Gościu!
Jeśli już tu trafiłeś, to zostaw po sobie ślad ;)
Proszę, najpierw przeczytaj, później skomentuj. Zależy mi na twojej SZCZEREJ opinii. ;)
Zaglądam do każdego, kto pozostawi po sobie trop w postaci komentarza, lub obserwacji ;)