Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polska literatura. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polska literatura. Pokaż wszystkie posty

środa, 6 maja 2020

Jakie tajemnice skrywają mroki powojennej przeszłości? | Płacz Marta Kisiel


Czołem, Smerfy!
Na pewnym etapie każdy czytelnik zyskuje takiego autora, po którego książki sięga w ciemno, bez zastanowienia. Dla mnie od kilku lat taką autorką jest Marta Kisiel, to też bez wahania zabrałam się za Płacz. Czy mi  się podobało? Kurde, to zdjęcie mówi chyba samo za siebie! A teraz pozwólcie, że opowiem Wam co nieco o książce, którą po prostu musicie przeczytać ;)

sobota, 29 września 2018

Na Odyna, chcę więcej! | Diabelski młyn Aneta Jadowska


Czołem Węgielki!
Znając poprzednie dwa tom serii o Nikicie autorstwa Anety Jadowskiej właściwie w ciemno i bez chwili zastanowienia wzięłam się za Diabelski młyn, czyli trzecią cześć cyklu. Historia na pewno wpasowała się w klimat za oknem, bo jakoś tak magia od Jadowskiej pasuje mi do ulew, wichur i innych czkawek, ale czy ten tom dorównał swoim poprzednikom? Chodźcie, poszukamy na to odpowiedzi zaraz po krótkim opisie fabuły ;)

sobota, 4 sierpnia 2018

400 stron, a ja nie poznałam imienia głównej bohaterki! | Adam, Agata Czykierda-Grbowska


Czołem Kluchy!
Nie pamiętam kiedy ostatnio sięgnęłam po romans/obyczajówkę polskiej autorki. Jakoś się ich cykam i nie jestem w stanie nic na to poradzić. Nie do końca wiem jakie zaćmienie musiało panować w moim umyśle, kiedy brałam do recenzji Adama, czyli powieść autorstwa Agaty Czykierdy-Grabowskiej. Czy ta decyzja była błędem? Czytajcie, a się dowiecie (no przecież nie mogę zdradzić wam tego we wstępie!) ;).

środa, 4 kwietnia 2018

PREMIEROWO: Zagubiłam się w labiryncie uliczek Farewell | Dom wschodzącego słońca, Aleksandra Janusz-Kamińska


Czołem Szkraby!
Tak jak wspominałam na moim Instagramie – przybywam dziś do Was z recenzją premierową książki, która z początku mnie troszkę przeraziła, a potem… potem nieoczekiwanie robiło się lepiej i lepiej. Chcę Wam opowiedzieć pokrótce (albo i nie pokrótce) o Domie wschodzącego słońca autorstwa Aleksandry Janusz-Kamińskiej.

poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Nasze nie gryzie! O polskiej literaturze.. od innej strony ;)

Cześć Sufleciki!
Tak się jakoś podziało, że właśnie powinnam być na matematyce, ale nie dotarłam… więc mogę skrobnąć dla was tegoż posta. Posta, który nie będzie recenzją – tak jak obiecywałam, powracam do pisania moich wywodów od czapy,  z którymi możecie się zgadzać, możecie się nie zgadzać, a napisać i tak je napiszę – bo  mogę :D. O czym dziś będzie? O nas. O Polakach i o tym, jak podchodzimy do rodzimej literatury.