Czołem Kluchy!
Nie pamiętam kiedy ostatnio sięgnęłam po romans/obyczajówkę polskiej
autorki. Jakoś się ich cykam i nie jestem w stanie nic na to poradzić. Nie do
końca wiem jakie zaćmienie musiało panować w moim umyśle, kiedy brałam do recenzji
Adama,
czyli powieść autorstwa Agaty
Czykierdy-Grabowskiej. Czy ta decyzja była błędem? Czytajcie, a się
dowiecie (no przecież nie mogę zdradzić wam tego we wstępie!) ;).

