poniedziałek, 31 lipca 2017

Książkoholik książkoholikowi nierówny. 15 typów książkoholika!

Czołem Sroczki!
Wypoczęłam, odpoczęłam, oddechu nabrałam, mogę wracać do blogowania! I tak oto jestem tu i mam dla Was post niebędący recenzją. Ostatni post z przymrużeniem oka przypadł wam do gustu, tak więc popełniłam kolejny :P.


Czy są na sali książkoholicy? Tak? A wiecie już jaki typ uzależnienia do was pasuje? Jeśli nie, to serdecznie zapraszam was do dalszej lektury :).

czwartek, 27 lipca 2017

WYNIKI konkursu ;) + ogłoszenia

Czołem Miśki!
Przepraszam, że ogłaszam je tutaj, ale obecnie w regulaminie Facebook'a dzieją się takie cuda, że wolę zakończyć ten konkurs na blogu :/ Mam nadzieję, że wam to nie przeszkadza.

wtorek, 25 lipca 2017

Przez nią umieram na kaca książkowego... | Zdrajca tronu, Alwyn Hamilton

Czołem Duszki!
Mam zagwozdkę. Ogromną. Chcecie wiedzieć jaką? Otóż właśnie siedzę i zachodzę w głowę jak was przekonać do tego, abyście w przeciągu 10 minut od przeczytania tego posta popędzili do księgarni kupić Zdrajcę tronu. A jeśli już go macie, to strzelili w kąt aktualnie czytaną książkę i wzięli się za niego. Chyba nie ma innej opcji, jak po prostu zacząć zachwyty… A więc przygotujcie się na nie ;)

sobota, 22 lipca 2017

Bajka (nie) dla dzieci | Koralina, Neil Gaiman

Czołem Guziczki!
Dziś chyba nie będzie zbyt długo, chociaż nie wiem.  Wyjdzie w praniu. Pamiętacie moje TBR na te wakacje?  Jak na razie idzie mi nieźle, chyba że weźmiemy pod uwagę fakt, że połowę książek pożyczyłam cioci na wakacje…. Ale shhhh! Mam jeszcze cały sierpień A dziś przychodzę do was z maleństwem, które znalazło się na ów liście, no i tradycyjnie, jako że jest to twór Gaimana – podbiło moje serducho. Pozwólcie, ze pokrótce opowiem wam o Koralinie ;)

wtorek, 18 lipca 2017

Co się przy tym wyspałam, to moje... | Wilcza godzina, Andrius Tapinas

Czołem Śrubki!
Srogo się zawiodłam. Poważnie. Z książkami SQN mam tak,  że jeszcze się nie zdarzyło, aby nie przypadły mi do gustu. Widząc w zapowiedziach Wilczą godzinę i ten opis, zapewniający o alchemicznych tajemnicach, przebiegłych szpiegach i miłosnych intrygach nawet się nie zastanawiałam, od progu uznałam, że to musi być dobre. Cóż, zawsze w życiu musi być ten pierwszy raz…

środa, 12 lipca 2017

Tego nie usłyszysz od książkoholika...

Czołem Książkoholicy!
Nie, to przywitanie nie jest przypadkowe. Albowiem dziś nie mam dla was recenzji, za to mam coś lżejszego – post z przymrużeniem oka. I was też proszę o to, abyście czytali go z na wpół przymkniętym oczkiem, dobrze? Umowa stoi? ;)

Zastanawialiście się kiedyś jakie zdania nie padną z ust książkoholika? Bo ja owszem, i  właśnie o tym dziś będzie. Pozwólcie, że przedstawię wam spis jedenastu wypowiedzi, którymi prawdziwy bibliofil prędzej by się udławił, aniżeli wypuścił je z swojego gardła, przez usta, aż do uszu osób trzecich :).

poniedziałek, 10 lipca 2017

Historia opowiedziana wspomnieniami... | Światło, które utraciliśmy Jill Santopolo

Czołem Światełka!
Jak wam mijają wakacje? Moje póki co są pozornie leniwe, chociaż jakby się tak zastanowić… to nie było jeszcze dnia, w którym mogłabym zakopać się w łóżku i wegetować od rana do wieczora :D. Dziś przychodzę do was z książką, która okazała się wzorcowym przykładem powieści idealnej na wakacje. Panie i Panowie, pozwólcie, że opowiem Wam o Świetle, które utraciliśmy Jill Santopolo ;).