Czołem Fasolki!
Nie będę przedłużać (wyjątkowo). Dziś przychodzę do was z
najnudniejszym thrillerem, jaki do tej pory czytałam. Biorę małą poprawkę na
to, że oceniam debiut, no ale mimo wszystko… a z resztą, sami zobaczycie. Panie
i panowie, poznajcie Osiem minut autorstwa Darrena O’Sulliivana.
