Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mia Sheridan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mia Sheridan. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 13 listopada 2018

Coś na jesienne wieczory ;) | Bez złudzeń Mia Sheridan


Czołem Fiołki!
Ostatnimi czasy miałam pecha do romansów. Na szczęście tym razem obyło się bez płaczu i zgrzytania zębami. Moje drugie spotkanie z Mią Sheridan było całkiem udane. Fakt, pojawiło się kilka zgrzytów, ale finalnie chyba mam dla was kolejny lekki romans, który może umilić wam jesienne wieczory. Chodźcie, opowiem wam to i owo o Bez złudzeń.

środa, 16 sierpnia 2017

Historia miłości ze szkockim akcentem | Bez uczuć, Mia Sheridan

Czołem Jeżyny!
Poprzednim razem liczyłam na ogień, magie i fajerwerki, a dostałam figę z makiem. Tym razem już po dotarciu do mnie książki w Sieci zagrzmiało od natłoku negatywnych opinii o najnowszej książce Mii Sheridan – Bez uczuć. Pomyślała sobie, że tak się urządzić to tylko ja byłam w stanie. Ale czy miałam rację? Czytajcie dalej, a się dowiecie ;)