Dziś mam dla Was coś, czego daaaawno nie było na blogu, bo i nie było "z czego" takiego postu skleić. Ale że ostatnio pozwoliłam sobie na (nie takie znowu) małe zakupy książkowe, dodatkowo doszło mi sporo tytułów do recenzji, a nawet wygrałam coś w konkursie u Jaguara, to postanowiłam zrobić book haul, w którym pokażę wam jakie książki wzbogaciły moją biblioteczkę w lutym i marcu ;).
niedziela, 31 marca 2019
niedziela, 17 marca 2019
Co zrobić, kiedy zmuszają cię do współpracy z wrogiem? | Save me Mona Kasten
Czołem Zajączki!
Ta recenzja będzie dla mnie
pewnego rodzaju wyzwaniem, bo w połowie książki tak się wkręciłam w to co
czytam, że zapomniałam notować moje uwagi i spostrzeżenia. A musicie wiedzieć,
że zawsze zapisuję sobie wszystko i na bazie tych notatek piszę dla was opinie,
więc tutaj… huh, będzie nietypowo ale postaram się być konkretna i nie lać
wody. Trzymajcie kciuki! Dziś chcę wam opowiedzieć o Save me autorstwa Mony Kasten.
niedziela, 10 marca 2019
PRZEDPREMIEROWO: Nie mam żadnych "ale" | Oczy uroczne Marta Kisiel
Czołem Pasikoniki!
Postawiłam sobie za punkt honoru
nie rozpisać się nadmiernie w tym poście. Czy to wypali? Przekonajmy się! Moi
drodzy, zapraszam was na recenzję Oczu urocznych, czyli kontynuacji
serii Dożywocie autorstwa Marty Kisiel,
która kolejny raz podbiła moje czytelnicze serduszko. Jedziem!
niedziela, 3 marca 2019
Błędy językowe, z których nie zdajecie sobie sprawy #1
Hej Szkraby!
Studia póki co nauczyły mnie niewiele, za to zwróciłam uwagę na multum
błędów, które tak inni, jak i ja popełniamy na co dzień, a z których zupełnie
sobie nie zdajemy sprawy. Nazbierało się tego całkiem sporo, więc postanowiłam napisać
o tych słowach i sformułowaniach post. Darowałam sobie chyba tylko te
nieszczęsne „wziąść” i „włałczać” (matko, ile mnie kosztowało napisanie tego
błędnie, to sobie nie wyobrażacie xD), a resztę podzieliłam na dwie części,
każda po osiem przykładów. Oto pierwsza część:
środa, 20 lutego 2019
PRZEDPREMIEROWO: tego się zupełnie nie spodziewałam | Zły król Holly Black
Hej Jabłuszka!
Pamiętacie, jak jakiś czas temu zjechałam od góry do dołu Okrutnego księcia od Holly Black (jeśli nie – zapraszam TUTAJ :D)? No, to zapnijcie pasy.
Właśnie zamierzam wspiąć się na wyżyny moich zdolności w pisaniu aby przekonać
Was, że warto przebrnąć przez tamto dziadostwo (bo zdania nie zmieniłam – to było
srogie dziadostwo) po to, aby móc się zakochać w drugim tomie tej historii
czyli Złym królu. Gotowi? No to lecimy ;)
niedziela, 17 lutego 2019
Uważajcie, kogo wpuszczacie do domu... | Zamiana Rebecca Fleet
Czołem Robaczki!
Ale mi się to dobrze czytało! Chodźcie, opowiem wam szybko o Zamianie
- thrillerze autorstwa Rebbeci Fleet.
niedziela, 3 lutego 2019
Czy to dobry materiał na netflixowski serial? | Neverworld wake Marisha Pessl
Czołem Mysze!
Matko i córko, po tak długiej przerwie mam wrażenie, jakbym musiała od
nowa nauczyć się pisania. A więc przystępuję do nauki i to w tempie
ekspresowym, bo czas najwyższy ożywić tego bloga! Mili Moi, dziś przychodzę do
was z recenzją Neverworld wake autorstwa Marishy
Pessl, historii, którą wkrótce zamierza zekranizować Netflix.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






