Czołem
Gwiazdki!
Wiosna! Wiosna ludzie! Czujecie to? Ja
czuję <3. Dziś nie będzie recenzji.
Dziś Moi Drodzy świętujemy Dzień Kobiet. Zakładam, że
kwiatki/książki/słodkości/inne cudowności zapewnił Wam już ktoś inny (a jeżeli
czytają to przedstawiciele płci brzydszej, aczkolwiek w żadnym wypadku nie
brzydkiej, to że byliście tymi, którzy ów drobiazgi zapewniali komuś ;)). Ja
więc postanowiłam z tej okazji postawić
laurkę książkowym kobietom, które urzekły mnie swoim hartem dycha, odwagą,
siłą czy… a z resztą, sami zobaczycie ;). Jako
że dziś 8 marca, to i osiem książek wybrałam, przy czym zaznaczam, że kolejność
jest przypadkowa – nie byłam w stanie wybrać ulubionej ;).
