Czołem gwiazdki!
O matko, córko, ciociu, babciu,
wujku, i reszto rodziny… Ale mam mętlik w głowie. Masakra. Pierwszy raz
zwlekałam z pisaniem recenzji (aż całą dobę!), bo nie wiedziałam jak ubrać w
słowa to, co myślę o tej książce. W sumie nadal nie jestem pewna, czy wiem co
chcę powiedzieć. Pójdę więc na żywioł xD. Miejcie więc serce i bądźcie
wyrozumiali jeśli powstanie z tego jeden wielki chaos :<. Zapraszam na
recenzję Miłości za wszelką cenę Luisy Reid.
