Czołem Światełka!
Jak wam mijają wakacje? Moje póki
co są pozornie leniwe, chociaż jakby się tak zastanowić… to nie było jeszcze
dnia, w którym mogłabym zakopać się w łóżku i wegetować od rana do wieczora :D.
Dziś przychodzę do was z książką, która okazała się wzorcowym przykładem
powieści idealnej na wakacje. Panie i Panowie, pozwólcie, że opowiem Wam o
Świetle, które utraciliśmy Jill Santopolo ;).
