Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SQN Andrius Tapinas. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SQN Andrius Tapinas. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 18 lipca 2017

Co się przy tym wyspałam, to moje... | Wilcza godzina, Andrius Tapinas

Czołem Śrubki!
Srogo się zawiodłam. Poważnie. Z książkami SQN mam tak,  że jeszcze się nie zdarzyło, aby nie przypadły mi do gustu. Widząc w zapowiedziach Wilczą godzinę i ten opis, zapewniający o alchemicznych tajemnicach, przebiegłych szpiegach i miłosnych intrygach nawet się nie zastanawiałam, od progu uznałam, że to musi być dobre. Cóż, zawsze w życiu musi być ten pierwszy raz…