Specjalnie odczekałam konkretną chwilę przed napisaniem tej recenzji. Mam
kubek meliski. W połowie już wypity. Mogę pisać. Postaram się być miła. Serio.
ale coś czuję, że miło nie będzie… za to może trochę zabawnie. Bo tu można albo
się śmiać, albo płakać, a płakanie jest nieestetyczne. Panie i Panowie, dziś
opowiem wam o moim spotkaniu z Fandomem Anny Day.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fandom. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fandom. Pokaż wszystkie posty
piątek, 25 maja 2018
Ta książka sama siebie spoilerowała..! | Fandom, Anna Day
Cześć Okruszki!
Subskrybuj:
Posty (Atom)
