Czołem Węgielki!
Znając poprzednie dwa tom serii o Nikicie autorstwa Anety Jadowskiej właściwie w ciemno i
bez chwili zastanowienia wzięłam się za Diabelski młyn, czyli trzecią cześć
cyklu. Historia na pewno wpasowała się w klimat za oknem, bo jakoś tak magia od
Jadowskiej pasuje mi do ulew, wichur i innych czkawek, ale czy ten tom dorównał
swoim poprzednikom? Chodźcie, poszukamy na to odpowiedzi zaraz po krótkim
opisie fabuły ;)
