Czołem Szkraby!
Tak jak wspominałam na moim Instagramie – przybywam dziś do Was z
recenzją premierową książki, która z początku mnie troszkę przeraziła, a potem…
potem nieoczekiwanie robiło się lepiej i lepiej. Chcę Wam opowiedzieć pokrótce
(albo i nie pokrótce) o Domie wschodzącego słońca autorstwa Aleksandry Janusz-Kamińskiej.
