Czołem Sikoreczki!
Matkoicórkocotowogólebyło?!
Wybaczcie, ale dziś nie będzie jakiegoś wyszukanego wstępu. Ja już
chcę opowiedzieć wam o tej książce. Pora na 48 autorstwa Andreasa Grubera, czyli thriller,
który bez zbędnych ceregieli wbił się do czołówki najlepszych książek, jakie
przeczytałam w tym roku.
