czwartek, 20 kwietnia 2017

Zbiór boskich historii || Mitologia nordycka, Neil Gaiman

Cześć Kaczorki!
Oj, sobie napytałam biedy. Nie mam bladego pojęcia jak się za tę opinię zabrać. Serio. Przemyśleń mi nie brak, spostrzeżeń też… ale jakieś one takie mało recenzenckie XD No nic, jakoś to będzie. Panie i Panowie, mam zaszczyt opowiedzieć wam co nieco o Mitologii nordyckiej Neila Gaimana.

wtorek, 18 kwietnia 2017

Chyba się zakochałam. "Ogniste oczyszczenie" Francesca Haig

Cześć Zajączki!
Niby przerwa świąteczna powinna być świetną okazją do pisania/czytania/blogowania… a u mnie jak zwykle jest na odwrót :D Nijak nie mam głowy do skakania z bloga na bloga, skrobania postów... no dobra, czytanie względnie mi idzie i to na dwa fronty, ale mimo wszystko mogłoby być lepiej. No ale, jak to się mówi: jak się nie ma co się lubi, to się kradnie lubi co się ma! A ja mam dla was książkę, po której nie spodziewałam się zbyt wiele... a dostałam wszystko, czego akurat potrzebowało me czytelnicze serduszko.

Zacznijmy od tego, że nie mam pojęcia cóż mną kierowało, kiedy kupowałam tę książkę. Chyba nawet nie było jej na mojej liście chciejek. Do tego ta okładka mnie denerwuje, bo są na niej nawet nie jedna, a dwie mordy,  w tym jedna niesamowicie przypomina buźkę aktora grającego w ekranizacji Intruza… No więc nie wiedzieć czemu jakiś czas temu kupując prezent dla Marcina dorzuciłam do koszyka Ogniste oczyszczenie. Szpulnęłam je na półkę i omijałam szerokim łukiem, tym bardziej, iż na LC ma ono niespełna siedem gwiazdek, co nie sugerowało, że historia ta okaże się… takim cudeńkiem!

poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Nasze nie gryzie! O polskiej literaturze.. od innej strony ;)

Cześć Sufleciki!
Tak się jakoś podziało, że właśnie powinnam być na matematyce, ale nie dotarłam… więc mogę skrobnąć dla was tegoż posta. Posta, który nie będzie recenzją – tak jak obiecywałam, powracam do pisania moich wywodów od czapy,  z którymi możecie się zgadzać, możecie się nie zgadzać, a napisać i tak je napiszę – bo  mogę :D. O czym dziś będzie? O nas. O Polakach i o tym, jak podchodzimy do rodzimej literatury.

sobota, 8 kwietnia 2017

Zaskoczono mnie! Diabolika S.J. Kincaid

Cześć Motylki!
Właściwie miałam jeszcze odczekać z pisaniem tej recenzji… ale nie wytrzymiem! Może za tydzień lub dwa mój zachwyt przygaśnie, jednak na chwilę obecną… cóż, przygotujcie się na fale zachwytu Diaboliką S.J. Kincaid ;).

wtorek, 4 kwietnia 2017

Czy książka musi uczyć?

Cześć Bratki!
W sumie miało być „krokusy”, ale mam wrażenie, że już kiedyś byliście krokusami. Szkoda, bo mi za oknem takie śliczne wyrosły jakoś niedawno. Wiosna ludzie, wiosna!  Mam nadzieję, że wybaczycie mi ciszę, jaka tu ostatnio zapanowała. Miałam jakiś kryzys blogowy, zero weny, zero inicjatywy… ale wzięłam oddech, pomyślałam, poczytałam i wracam! Tęskniliście? :P

niedziela, 26 marca 2017

Nie zdołasz powstrzymać śmiechu! Siła niższa, Marta Kisiel

Cholera! Jak wy robicie zdjęcia świeczek płonących, że widać płomyk a nie takie "lumos!"? XD 
Hej Bamboszki!
Dziś oszczędzę wam cytatowej recenzji, chociaż na myśl o wybraniu i poharataniu cytatów z tej książki tak, aby zmieściły się na grafice serce mi się kraja, a czoło rosi pot (Dwadzieścia cztery cytaty! I wybierz tu człowieku cztery!). Jeżeli nie czytaliście jeszcze recenzji Dożywocia, to odsyłam was TUTAJ, natomiast teraz… Panie i Panowie, pozwólcie, że powiem wam co nieco o Sile niższej, autorstwa genialnej Marty Kisiel

środa, 22 marca 2017

Upośledzone Star Wars, czyli Gwiezdny wojownik Katarzyny Bereniki Miszczuk

Cześć Krewetki!
Cholera, zwlekałam z napisaniem tej recenzji już chyba tydzień… no, może nie cały. Ale jak zwykle recenzję pisze maksymalnie dzień czy dwa dni po przeczytaniu książki, tak tutaj uznałam, że to najgorsze, co mogłabym zrobić. Wyszedłby z tego jeden wielki bluzg i hejt. Serio. Pozwoliłam więc ułożyć się myślom w głowie i… i teraz piszę dla Was recenzję książki Katarzyny Bereniki Miszczuk pt. Gwiezdny wojownik. Działko, szlafrok i księżniczka.